The Jerusalem PostIraq believes Israel may have struck militia weapons supplied by Iran - reportInquirerTeodoro on PH defense buildup: ‘Today is not fast enough’ESPN DeportesPanorama de Liga MX rumbo a la Liguilla Apertura 2026ESPN🏈 NFL Week 7 predictions: Upsets, fantasy sleepers and moreZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioWirtualna PolskaProtesty we Włoszech. Starcia z policją, setki zatrzymanychRFI 中文访问普京后:德国前总理施罗德现身中国全球治理论坛The Sydney Morning HeraldProtests continue across FranceABC News (Australia)Regional students band together for unique performanceBBC NewsMan Utd not an unmanageable club - CarrickFootball ItaliaGattuso: ‘Lazio frankly don’t belong up there’ at top of Serie A tableThe IndependentBritain must be ready for war in 1,000 days, Wes Streeting warns
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 24, 2026

NBA na razie nie dla Polaka. Sochan zagra na zapleczu

Translate

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 24 października (22:45)

Koszykarz reprezentacji Polski Jeremy Sochan będzie występował w lidze NBA G League, czyli oficjalnym zapleczu NBA. Z numerem jeden w drafcie wybrała go ekipa Texas Legends. Sezon rusza 6 listopada. Tydzień temu 23-letniego Sochana zwolnił rywalizujący w NBA klub Portland Trail Blazers.

NBA na razie nie dla Polaka. Sochan zagra na zapleczu

Jeremy Sochan rozdaje autografy podczas meczu towarzyskiego Polski ze Szwecją, fot. Jarek Praszkiewicz /PAP

Texas Legends to filia klubu z NBA Dallas Mavericks. Gra Sochana w Legends nie oznacza jednak, że ofertę z NBA mogą mu złożyć tylko Mavericks. Polak na każdym etapie sezonu może negocjować z dowolnym klubem z NBA, jeśli tylko któryś będzie nim zainteresowany.

Jeremy Sochan karierę w NBA rozpoczął przed czterema laty w San Antonio Spurs, gdzie trafił wybrany w drafcie z numerem dziewiątym i podpisał czteroletni kontrakt. Pierwsze lata występów były udane, jednak z czasem stracił miejsce w podstawowej piątce. W lutym 2026 Teksańczycy rozwiązali umowę.

Dwa dni później związał się do końca rozgrywek 2025/26 z New York Knicks. Z Nowojorczykami sięgnął po tytuł, ale rzadko pojawiał się na boisku i jego wkład w mistrzostwo NBA był znikomy.

W sierpniu roczną umowę podpisał z Trail Blazers, jednak była ona niegwarantowana, co oznaczało, że klub mógł ją rozwiązać w każdej chwili, bez wypłacania zapisanej w niej pensji. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.