ESPNThe joy and pain that define baseball were in full force in Rays' incredible Game 4 winPunchHarry Kane close to new contract – Bayern CEOInquirerGroup urges Senate to restore education budget cutsThe Jerusalem PostIsrael's election reveals a democracy of contradictions - opinionCNN TürkKIYAMET SENARYOSU! Yapay zekâ için kapatma düğmesi bulunamazsa…Collider‘Blade Runner’ Meets ‘Interstellar’ in the Sci-Fi Spectacle Taking Over a New StreamerLa PresseFemmes dans la rue, le soir | « Je me sens tout le temps en danger »DeadlineBritish TV’s Working Class Problem Is At Both Junior & Senior Level — Diamond ReportSoompi“The Great Escape: Urban Legends” Announces Premiere Date With First PosterIl Fatto QuotidianoAcqua minerale richiamata dal ministero della Salute, il batterio che preoccupa: controllate lotto e scadenzaVanguardMbappe apology taken ‘seriously’ after Mao remark, China saysTVN24Miał pomagać w przygotowaniu aktów dywersji. Zatrzymano go w Warszawie
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

Agnieszka Bartol za Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Politolog: To jest duża wartość

Translate

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 27 października (16:22)

Agnieszka Bartol zastąpi Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz na stanowisku szefowej resortu funduszy i polityki regionalnej. Taką decyzję ogłosił we wtorek premier Donald Tusk. „Premier dał fachowca. Nie dał politruka i to jest duża wartość” - tak decyzję szefa rządu komentował w Radiu RMF24 prof. Andrzej Zybała, politolog ze Szkoły Głównej Handlowej.

Agnieszka Bartol za Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Politolog: To jest duża wartość

Agnieszka Bartol (fot. Daniel Gnap) /PAP

„Rok to nic w perspektywie takiej pracy”

Agnieszka Bartol wejdzie do rządu Donalda Tuska jako osoba spoza bieżącej, partyjnej polityki. Obecnie jest stałą przedstawicielką RP przy Unii Europejskiej. W przeszłości pracowała w Radzie UE, była też zaangażowana w prace nad Traktatem Lizbońskim.  

Wartością jest to, że to stanowisko nie jest obsadzone przez polityka, który nie ma zielonego pojęcia o tej dziedzinie. Część resortów była obsadzana przez ludzi, którzy nie znają się na materii rzeczy, albo po prostu ich nominacje wynikały z układanki partyjnej - analizował w Radiu RMF24 prof. Andrzej Zybała, politolog ze Szkoły Głównej Handlowej. Dodał, że jego zdaniem postawienie na ekspertkę to lepszy wybór niż np. powierzenie ministerialnej funkcji któremuś z posłów. 

Zybała był też pytany o to, na jakiej podstawie za rok będziemy mogli ocenić, czy decyzja premiera ws. następczyni Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz była trafiona. 

Rok to nic w perspektywie takiej pracy, jaka jest realizowana w tym ministerstwie - zauważył ekspert. Inwestuje się środki w przedsięwzięcia, które trwają 2 lata, 5 lat, 20, 50... Np. budowa dróg - trudno to ocenić od razu - przyznał. 

Zybała o „marzeniu każdego premiera”

Bogdan Zalewski pytał swojego gościa również o to, czy wybór Agnieszki Bartol może być dla Donalda Tuska sposobem na uniknięcie tarć, jakie - zwłaszcza pod koniec pracy w rządzie - wywoływała była już liderka Polski 2050. 

Marzeniem każdego premiera jest to, żeby minister nie sprawiał kłopotów, żeby przyczyniał się do dobrych efektów w sensie merytorycznym. Żeby społeczeństwo słyszało, że środki unijne są dobrze wykorzystywane i realizowane są ważne cele publiczne - stwierdził politolog. 

Miejmy nadzieję, że pani Bartol pomoże z tych pieniędzy wyciągnąć tak dużo, jak to tylko jest możliwe, Wyciągnąć w sensie wartości dla społeczeństwa - sugerował Zybała. 

Zybała: Pewnie nikt nie rozliczy Pełczyńskiej-Nałęcz

Czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zostanie jakkolwiek rozliczona z efektów swojej pracy w resorcie funduszy i polityki regionalnej? Gość Radia RMF24 z dużym sceptycyzmem podszedł do takiego scenariusza. 

Pewnie nikt jej nie rozliczy. Nie mamy mechanizmów - przyznał politolog.

Rozliczają w trybie wyborczym wyborcy, którzy albo ją zaakceptują, albo jej nie zaakceptują. Natomiast mamy mało mechanizmów rozliczalności merytorycznej - dodał prof. Zybała. Jak podkreślił, politycy umiejętnie się bronią przed próbami opartego na danych i ekspertyzach oceniania ich pracy. 
 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.