Kontrowersyjna umowa Trumpa z Putinem. Nastąpił zaskakujący zwrot
"Financial Times" przypomniał, że porozumienie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w sprawie dostaw oleju napędowego z Rosji do Stanów Zjednoczonych miało pomóc w obniżeniu cen paliw i wzmocnić poparcie dla administracji prezydenta USA przed wyborami połówkowymi.
Umowa Donald Trump - Władimir Putin. "Kontrowersyjny manewr zdaje się rozpadać"
Umowa wywołała niemałą konsternację i oburzenie na świecie. Doprowadziła też do tarć w amerykańskiej polityce wewnętrznej. "Umowa Trumpa z Putinem rozwścieczyła demokratów i niektórych republikańskich członków Kongresu, którzy twierdzili, że porozumienie może być nielegalne i zażądali jego wycofania" - czytamy.
Teraz - jak podaje "FT" - "kontrowersyjny manewr Donalda Trumpa wydaje się rozpadać". Jak ustalił dziennik, dwa z pierwszych tankowców wysłanych do USA nagle zmieniły kurs. Sytuacja nastąpiła w momencie, gdy amerykańskie zapasy wciąż topnieją i spadły poniżej 100 mln baryłek, osiągając poziom najniższy od dwóch dekad. Dalsze braki w dostawach mogą negatywnie odbić się na amerykańskiej gospodarce.
ZOBACZ: Putin gotowy na rozmowę z Zełenskim. Kreml stawia warunek
Drugi z powodów, dla których Trump wszedł w porozumienie z Putinem, czyli próba odbudowy zaufania wśród wyborców zakończyła się blamażem republikanów w wyborach do Kongresu.
Diesel z Rosji do USA. Tankowce nagle zmieniły kurs
"FT" podał, że rosyjski tankowiec Talisman, objęty sankcjami USA, Wielkiej Brytanii i UE oraz Leruo, należący do Hongkongu i pływający pod banderą Sierra Leono, na którym ciążą sankcje Wielkiej Brytanii, UE i Kanady nie płyną już w kierunku USA.
Oba statki, które miały przetransportować olej napędowy do Ameryki, po tym jak opuściły port w Primorsku na Bałtyku, w poniedziałek zmieliły kurs. W momencie, kiedy brytyjski dziennik analizował ich położenie Talisman znajdował się na Morzu Śródziemnym i wzdłuż wybrzeży Algierii zmierzał na wschód. Natomiast Leuro będąc na wodach Atlantyku skierował się na południe, żeby - jak wynika z ustaleń - dobić do wybrzeży Brazylii.
ZOBACZ: Donald Trump zmienia zdanie po porażce. Deklaruje współpracę z demokratami
W tym tygodniu gubernator stanu New Jersey Mikie Sherrill, napisała do operatorów portów i terminali w swoim stanie, żeby odmawiali przyjmowania rosyjskiego diesla, grożąc surowymi karami.
- Dwa z trzech rosyjskich ładunków diesla zmierzających do USA zostały już przekierowane do innych miejsc - przekazał "FT" Matt Smith, analityk w Kpler, globalnej platformy analitycznej.
Ekspert zaznaczył, że w stronę amerykańskiego wybrzeża płynie jeszcze trzeci tankowiec - Agioi Fanendes, który ma dotrzeć do Nowego Jorku w weekend. - Jednak biorąc pod uwagę widoczną niechęć amerykańskich nabywców - ze względu na kwestie regulacyjne, legislacyjne i sankcyjne - nie byłoby zaskoczeniem, gdyby ten tankowiec również skierował się poza USA - stwierdził.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.