InquirerRidon tells critics of Senate ruling: Here’s tissue for your tearsESPN Deportes¿Cómo fue el primer entrenamiento de Javier Aguirre con Valencia?RTP DesportoJoão Cancelo: "Temos muitas coisas a melhorar"Daily MaverickAt UN, Netanyahu defends Israel as delegates storm outESPNChiefs aim to reduce RB Walker's workload 'a little bit'The Jerusalem PostTwenty Gaza journalists removed from CPJ's war casualties list after combat roles uncoveredPremium TimesAir Peace offers 25 per cent ticket discount to passengers over aborted Lagos-Enugu flightSouth China Morning PostCosta Rica’s foreign minister fired for attending Trump meeting without telling presidentPopular ScienceMeta’s new $1,300 VR Glasses will weigh less than a stick of butter when they hit the market in 2027CBS NewsNew bill would lower Social Security retirement age for some workersEl TiempoMinistro de Justicia se refirió al traslado masivo de peligrosos delincuentes a la cárcel de Palogordo y que ha desatado un sinnúmero de amenazasCBS SportsPete Crow-Armstrong steals 40th base, joining 40-40 club in one of best Cubs seasons ever
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Prokuratura podaje nowe szczegóły po ataku Ukraińca

Translate

Prokuratura nie ujawnia, gdzie aktualnie znajduje się zatrzymany po ataku na terenie Jarosławskiego Opactwa 31-letni Ukrainiec. W rozmowie z mediami prok. Bożena Harasz-Wołoszyn dementuje doniesienia, jakoby podejrzany został już doprowadzony do prokuratury. Jeszcze dziś ma odbyć się przesłuchanie księdza, który odniósł najlżejsze rany w wyniku ataku nożownika.

Prok. Bożena Harasz-Wołoszyn na miejscu ataku

Prok. Bożena Harasz-Wołoszyn na miejscu ataku na terenie Jarosławskiego Opactwa

Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Polak

Paulina Ciesielska

Podejrzany o dokonanie brutalnego ataku nożem na duchownych w Jarosławiu, 31-letni obywatel Ukrainy czeka na przesłuchanie i zarzuty. Śledczy mają 48 godzin na zgromadzenie dowodów i wykonanie z nim czynności procesowych. Tymczasem media obiegły doniesienia, jakoby podejrzany został już przesłuchany. Prok. Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu zaprzeczyła tym rewelacjom. Jednocześnie prokuratura milczy na temat aktualnego miejsca pobytu sprawcy.

– On jest zatrzymany, przebywa pod nadzorem funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. Nie został doprowadzony do prokuratury, żadne czynności procesowe z jego udziałem na obecnym etapie nie były wykonywane. Nie będę udzielać informacji co do miejsca pobytu zatrzymanego – odparła kategorycznie na wieczornym briefingu.

DLA CIEBIE

30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Na miejscu zbrodni trwają niezwykle skrupulatne oględziny, którymi kieruje prokurator. Akcja przeciąga się ze względu na to, że miejsce zdarzenia jest bardzo rozległe i obejmuje kilka pomieszczeń o dużej powierzchni. Niezależnie od oględzin, inni funkcjonariusze policji zajmują się przesłuchiwaniem świadków.

Najpierw przesłuchanie księdza

Prokurator poinformowała w czwartek wieczorem, że jeden z zaatakowanych księży opuścił szpital: – Mamy jedną ofiarę śmiertelną. Trzy osoby pozostają nadal w szpitalu. Jeden z pokrzywdzonych dotarł właśnie tutaj, na miejsce zdarzenia, do miejsca swojego zamieszkania – przekazała. Jeszcze dziś śledczy zamierzają go przesłuchać.

W czwartek rano doszło do ataku nożownika na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu w woj. podkarpackim. Z ręki 31-letniego obywatela Ukrainy zginął ksiądz, a cztery osoby doznały obrażeń. Troje rannych nadal przebywa w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu. Duchowny w najcięższym stanie przeszedł już operację ratującą życie. Jego stan lekarze określają obecnie jako ciężki, ale stabilny.

Sprawca nie mieszkał w Jarosławiu. W nocy wjechał na teren Polski z Niemiec - udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy tam nie przekroczył. Jak ustalił reporter WP, 31-latek miał dziś rano zapukać do bram opactwa i poprosić o pomoc materialną. Księża odesłali go, uznając, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Prokurator Harasz-Wołoszyn przekazała, że badanie alkomatem dało wynik negatywny, ale w dalszym ciągu czeka na wyniki badania krwi.

Łukasz Kijek

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.