Papież „przemodeluje” pontyfikat ze względu na stan zdrowia? Komentarz Watykanu

„Jeśli sytuacja zdrowotna będzie tego wymagać, papież przemodeluje swój pontyfikat” - oświadczył watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin. To pierwsza tak otwarta deklaracja ze strony najwyższych hierarchów Kościoła po operacji, jaką we wtorek przeszedł Leon XIV.
Papież Leon XIV (fot. IMAGO/Imago Stock and People) /East News
Papież przeszedł zabieg w rzymskiej Poliklinice Gemelli. Usunięto mu dolny płat prawego płuca, a badania potwierdziły diagnozę gruczolakoraka.
Kardynał Parolin w rozmowie z dziennikarzami w Rzymie podkreślił, że papież przebywa w szpitalu zaledwie od dwóch dni i na razie nie można formułować żadnych prognoz dotyczących jego dalszej aktywności.
Trzeba zobaczyć, kiedy wróci i w jakiej sytuacji, co powiedzą lekarze – zaznaczył sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej. Dodał, że rekonwalescencja przebiega prawidłowo, a wyniki badań kontrolnych są w normie.
Czy papież poprowadzi modlitwę z okna szpitala?
Watykański hierarcha nie wykluczył, że jeśli stan zdrowia Leona XIV się poprawi, papież może już w najbliższą niedzielę poprowadzić modlitwę Anioł Pański z Polikliniki Gemelli.
To zależy od przebiegu jego powrotu do zdrowia po operacji – zastrzegł kardynał Parolin. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w ostatniej chwili, w zależności od samopoczucia papieża.
Wątpliwości wokół podróży do Ameryki Południowej
Dziennikarze pytali również o zaplanowaną na listopad podróż papieża do Urugwaju, Argentyny i Peru. Sekretarz stanu wyjaśnił, że na razie nie ma decyzji o jej odwołaniu.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, podróż się odbędzie. Ale czy pojawią się nowe informacje? Tego nie możemy teraz przewidzieć – podkreślił Parolin. Zaznaczył, że to długa i wymagająca wyprawa, a ostateczna decyzja będzie zależała od opinii lekarzy i przebiegu rekonwalescencji.
Musimy czekać – podsumował kardynał Parolin, apelując o cierpliwość i modlitwę za zdrowie papieża.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.