ESPN DeportesVinícius cae y Diomande sube: nuevos valores del Real MadridThe Jerusalem PostHouthis abduct, indoctrinate kids to believe they are fighting Jews, Yemeni journalist tells 'Post'ESPNSources: Payton to expand role in more collaborative playcalling approachDaily MaverickWhy Africa’s agricultural crisis is a matter of race, class and epistemicideRTP DesportoCeferin recandidata-se à presidência da UEFA e defende reforma da FIFAZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioColliderStar Trek’s Most Infamous Disaster Is Officially Getting a Documentary [Exclusive]Business AMCEO van Ryanair waarschuwt dat vliegtickets in Europa tot 2028 duur kunnen blijvenVarietyAva DuVernay’s Doc ‘14th’ to Submit New Original Song by Brittany Howard and Robert Glasper for Oscars Consideration (EXCLUSIVE)DeadlineChuck Lorre Has Message For Trump Tonight Via ‘Georgie & Mandy’s First Marriage’ Title CardThe Hollywood Reporter“Where Is My Husband!” Inside the Song That Made Raye All The RageESPN CricinfoConnolly or Maddinson? Australia keep their cards close to the chest
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Taki atak się powtórzy? Mówi o kolejnym "prezencie" dla Putina, jest termin

Translate
  • Według wojskowego eksperta Olega Żdanowa Rosja zgromadziła zapasy pozwalające na przeprowadzenie co najmniej 2–3 kolejnych zmasowanych ataków, podobnych do ostatniego nalotu.

  • W nocy z wtorku na środę Rosja przeprowadziła połączony atak na Ukrainę, w którym użyto około 75 rakiet i ponad 130 dronów bojowych, zginęło 28 osób.

  • Żdanow podkreśla, że Ukraina nie otrzymała jeszcze wszystkich niezbędnych dostaw sprzętu do systemów obrony powietrznej, co utrudnia obronę przed kolejnymi możliwymi atakami.

W nocy z wtorku na środę Rosja przeprowadziła przeciwko Ukrainie połączony atak. Siły rosyjskie wystrzeliły około 75 rakiet oraz ponad 130 dronów bojowych.

W wyniku nocnego uderzenia w całym kraju zginęło 28 osób, w tym pięcioro dzieci. Zdjęcie ukraińskiego ratownika, który wyciągnął spod gruzów w Pryłukach małą dziewczynkę, obiegło cały świat.

Rosja odczekała miesiąc. Atak w dniu urodzin Putina

Według eksperta wojskowego Olega Żdanowa Moskwa odczekała niemal dokładnie miesiąc od ostatniego zmasowanego uderzenia, które miało miejsce 8 września. Jego zdaniem w nocy zgromadziła wszystko, co mogła przygotować do nowego ataku.

Żdanow podkreśla, że nalot nieprzypadkowo zbiegł się w czasie z 74. urodzinami prezydenta Rosji Władimira Putina, który obchodzi je 7 października. Ekspert twierdzi, że atak mógł być swego rodzaju krwawym "prezentem" dla Putina z okazji urodzin.

"Prezentem" dla Putina nocny atak nazwał także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Rosja atakowała ludność cywilną. "Chce zmusić do kapitulacji"

Zdaniem Żdanowa trafiania w budynki mieszkalne, jakie odnotowano minionej nocy, nie są nowym zjawiskiem podczas rosyjskich ataków na Ukrainę. Ekspert nazywa to "terroryzmem wobec ludności cywilnej".

- To nie pierwszy przypadek tego rodzaju. W tym konkretnym przypadku jest to w czystej postaci terror wobec ludności cywilnej mający na celu zmuszenie nas do kapitulacji - ocenia ekspert w rozmowie z serwisem tsn.ua.

Wspomina również o próbach wywołania w Ukrainie dyskusji na temat konieczności rozważenia kapitulacji wobec Rosji.

Ekspert o nocnym ataku Rosji. Wskazuje różnice

Żdanow zaznacza, że rakiety balistyczne skierowano głównie na Kijów i obwód kijowski, natomiast rakiety manewrujące wysłano przeciwko innym miast Ukrainy.

- Cechą charakterystyczną jest to, że rozdzielono je między inne miasta Ukrainy, gdzie obrona powietrzna z naszej strony jest słabsza - wyjaśnia ekspert.

Według niego tym razem w ataku praktycznie nie brały udziału samoloty Tu-95. Główną rolę w zastosowaniu rakiet manewrujących Ch-101 odegrały samoloty Tu-160. Za kolejną cechą charakterystyczną ataku ekspert uznał brak wystrzału rakiet Kalibr z akwenu Morza Czarnego.

- To dla nas dobra wiadomość, w rzeczywistości na Morzu Czarnym unieruchomiliśmy większość wyrzutni rakiet Kalibr - powiedział Żdanow.

Rosja może powtórzyć "prezent" dla Putina? "Za 3-4 doby"

Oleg Żdanow twierdzi również, że Rosja nadal dysponuje zapasem pozwalającym na przeprowadzenie nowych zmasowanych ataków.

- Myślę, że mogą to powtórzyć, ponieważ gromadzili zapasy przez cały miesiąc i ogólnie rzecz biorąc, mają zapas wystarczający na co najmniej 2-3 takie uderzenia - mówi ekspert.

Według jego oceny przygotowanie nowego nalotu może zająć Rosji zaledwie kilka dni. - Czas potrzebny na przygotowanie kolejnego ataku to około 3-4 doby - ostrzega Żdanow.

Jesienna kampania Rosji. Ekspert alarmuje: Nie zdążyliśmy się przygotować

W rozmowie z serwisem tsn.ua ekspert podkreśla też, że Ukraina "nie do końca ma czym" się bronić. - Nie wszystkie partie sprzętu do systemów obrony powietrznej dotarły do Ukrainy - w tym właśnie tkwi problem. Nie zdążyliśmy się do tego przygotować właśnie z powodu problemów logistycznych po stronie naszych partnerów - wyjaśnia Żdanow i dodaje, że Ukraina czeka na nadejście pomocy.

Ekspert mówi też Rosja rozpoczęła już jesienną kampanię mającą na celu zniszczenie ukraińskiego sektora energetycznego i infrastruktury cywilnej. Dlatego - jego zdaniem - w przyszłości można spodziewać się kolejnych ataków na obiekty energetyczne.

Zaznacza, że rosyjskie wojska wybierają jako cel ataków między innymi podstację energetyczną w obwodzie kijowskim, która łączy stolicę z elektrownią jądrową, a także elektrownie cieplne. - Niestety, działają oni w ten sposób - ocenia Żdanow.

"Polityczny WF": Zagadkowa rozmowa w Białym Domu. Czy Trump namawiał Kosiniaka?INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.