Grecja. Ulice zamieniły się w rzeki. Nie żyje mężczyzna
Skutki ulew na Rodos
Źródło wideo: PAP/EPA/LEFTERIS DAMIANIDIS
Źródło zdj. gł.: EPA
Jak podał portal "Protothema", 62-letni pracownik hotelu został znaleziony przez funkcjonariuszy straży przybrzeżnej w pobliżu małej, nadmorskiej wioski oddalonej około 30 kilometrów od miasta Rodos. Mężczyzna jechał samochodem, gdy woda porwała auto i zmyła je do morza. Pojazd znaleziono w morzu niedaleko brzegu, a kierowca nie przeżył.
>>> CZYTAJ TEŻ: 30 stopni w środku jesieni. Anomalia w Hiszpanii
Na Rodos wprowadzono stan wyjątkowy
Gwałtowne warunki pogodowe zmusiły władze Rodos do ogłoszenia stanu wyjątkowego. Burmistrz Alexandros Koliadis przekazał, że sytuacja jest "niezwykle poważna", ponieważ ulewy doprowadziły do znacznych utrudnień w ruchu i naruszyły infrastrukturę. W związku z niebezpieczną pogodą odwołano posiedzenie miejskiej rady Rodos, a także zamknięto szkoły.
Woda zmieniła drogi w rzeki, a dziesiątki pojazdów zostało unieruchomionych lub porwanych przez rwący potok. Na trasie Archangelos-Malonas wstrzymano ruch, kiedy duży głaz spadł i uszkodził drogę. W miejscowości Jalisos uderzenie pioruna w dom wywołało pożar, który na szczęście nie spowodował większych konsekwencji.
"Protothema" podała także dane meteorologiczne ze stacji na Rodos - w środę od 6.30 do 12.50 spadły tam aż 202 litry deszczu na metr kwadratowy. Około południa nad wyspą pojawiały się również liczne wyładowania.
>>>CZYTAJ TEŻ: Zrobiło się biało jak po śnieżycy. "To koniec świata"
Niebezpiecznie w innych regionach
Jak podał portal "Ekathimerini", w środę groźnie było nie tylko na Rodos. W regionie Aten strażacy otrzymali prawie 60 zgłoszeń, które dotyczyły głównie wypompowywania wody z zalanych obszarów i usuwania powalonych drzew. W niektórych częściach wyspy Eubea władze apelowały do mieszkańców o ograniczenie podróży - wiele dróg wypełniły wody powodziowe.
Według meteorologów w środę wieczorem pogoda zaczęła się stopniowo poprawiać. Tylko nad Morzem Egejskim do późnej nocy mogą utrzymać się warunki sztormowe.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.