RTP DesportoII Liga. Torreense e Leixões abrem sexta jornada com disputa equilibrada mas sem golosESPNSources: Bears, Swift agree to $33.75M extensionESPN DeportesMundial Femenil U20: Argentina eliminó a Méxicoוואלהחמישה פצועים בהם שניים בינוני בתאונת דרכים בכביש 854The Jerusalem PostDeserving the highest honor: US must honor the anonymous 9/11 heroes of Flight 93 - opinionColliderThe 10 Most Disturbing TV Episodes of All Time, RankedNHK 社会戦没者遺骨 DNA判定前に送還へ 集団埋葬地など限定で見直し案SDP EspectáculosExesposa de Óscar Mario Beteta recuerda años de violencia intrafamiliar tras su muerteCBS News"Face the Nation with Margaret Brennan" guests for Sept. 13, 2026Rai NewsPutin: “Mandare truppe europee in Ucraina sarebbe una guerra contro la Russia”Football ItaliaSerie A | Venezia 2-4 Fiorentina: Mastantuono magic gets Vanoli off the markGlobal NewsAlleged victim testifies in former Christian school principal assault trial
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

Braun po dożynkach rozbił pomnik UPA. Mamy komentarz IPN

Translate

Grzegorz Braun w niedzielę bawił na dożynkach powiatowych w Dołhobyczowie koło Hrubieszowa. Imprezę zorganizował tam starosta hrubieszowski z PSL Józef Kuropatwa. On sam precyzuje, że na zaproszenie europosła namówił go koalicjant – wicestarosta Radosław Maksymowicz, który wcześniej był w Prawie i Sprawiedliwości, ale teraz już jest w Konfederacji Korony Polskiej.

Po rolniczej imprezie Braun udał się z potężną siekierą pod obelisk upamiętniający żołnierzy UPA, pochowanych niedaleko małej osady Białystok w gminie Dołhobyczów. Na nagraniu opublikowanym w czwartek w mediach społecznościowych widać europosła tłukącego w pomnik. Pomaga mu emerytowany funkcjonariusz CBŚP, a obecnie działacz jego partii, Marcin Miksza.

– Ten obelisk obrażający pamięć ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Polakach powinien być usunięty profesjonalnymi narzędziami, które natychmiast powinny być tutaj sprowadzone po udokumentowaniu przestępstwa pochwalania nazizmu, banderyzmu – mówi Grzegorz Braun na nagraniu.

Policja bada sprawę. Świadek: byli na miejscu już w niedzielę

Po publikacji nagrania stanowczo zareagowało MSWiA. Rzeczniczka resortu zapowiedziała, że sprawcy zniszczenia pomnika nie pozostaną bezkarni. Policja od poniedziałku prowadzi dochodzenie w kierunku znieważenia pomnika, nienawiści na tle narodowościowym oraz uszkodzenia mienia.

– Zbieramy materiały w tej sprawie. Jeśli jakieś nowe okoliczności się pojawiają, zostają dołączone do postępowania. Nikt jeszcze w tej sprawie nie został zatrzymany ani żadnych zarzutów nie usłyszał – przekazała w piątek WP asp. szt. Edyta Krystkowiak, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Ale osoby znające sytuację kpią sobie z oświadczeń o badaniu sprawy. Bo – jak mówią – patrol był koło pomnika już w niedzielę.

– Przyjechali i pyta się policjant: panie, co pan zniszczył ten pomnik? A on mówi: nie, ja go naprawiłem. Ludzie Brauna już się zbierali, więc wsiedli w samochód i pojechali, a policja została. A teraz szukają. Przecież to jest śmiech – komentuje rozmówca WP, chcący zachować anonimowość.

To już zresztą nie pierwszy raz, kiedy organy ścigania szukają sprawców wandalizmu tego pomnika. Kilka tygodni temu ktoś pomazał go czarną farbą w sprayu. Ambasada Ukrainy w Polsce wydała wtedy oświadczenie: "Niezależnie od trudnych i tragicznych kart wspólnej historii, miejsca pochówku oraz upamiętnienia powinny pozostawać poza sporami politycznymi i być przedmiotem szacunku".

IPN o pomniku: Powstał bez jakichkolwiek uzgodnień i zezwoleń

Instytut Pamięci Narodowej przekazał w odpowiedzi na pytania WP, że obiekt w miejscowości Białystok upamiętnia członków UPA poległych w starciu z grupą operacyjną NKWD w lutym 1946 r., ale jego powiązanie z miejscem ich pochówku nie jest potwierdzone.

– IPN nie dysponuje źródłami historycznymi mogącymi potwierdzić, czy członkowie UPA zostali tam faktycznie pochowani i jaki był ich udział w zbrodniach popełnionych na Polakach – odpowiedział WP dr hab. Jacek Romanek, naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Lublinie.

Przedstawiciel Instytutu dodaje, że z posiadanych informacji wynika, że pomnik w obecnej formie został wzniesiony przez nieznanych inicjatorów w końcu lat 90. XX w. lub po roku 2000.

– Obiekt powstał na terenie ówcześnie należącym do Skarbu Państwa bez jakichkolwiek uzgodnień i zezwoleń. IPN nie opiniował również zgodnie z posiadanymi kompetencjami ustawowymi istniejącego upamiętnienia. Nie był również uzgadniany w okresie przed 2016 r. przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa – informuje Jacek Romanek.

Sieć zalała fala komentarzy chwalących Brauna

Jak odbierany jest "happening" Brauna z siekierą, widać po reakcjach w mediach społecznościowych. Sieć zalały tysiące komentarzy z pochwałami dla polityka. Tak pozytywne reakcje powodują, że samorządowcy pytani o ocenę zachowania Brauna odmawiają komentarza.

– W tym temacie ja się wolę nie wypowiadać – mówi starosta Józef Kuropatwa. O samym pomniku jednak swoje zdanie ma: – Postawiony nielegalnie, nieuzgodniony z nikim. Na naszym terenie, przeciwko nam – komentuje Kuropatwa.

Polityk PSL nie krytykuje Brauna, za to stanowczo powtarza swoje słowa z dożynek, gdzie wprost krytykował władze... własnej partii.

– Krytykowałem PSL, bo oni już dla chłopa nic nie robią. Jak chłopu trzeba robić kombajnami, to ropa po 9 złotych, jak pany mają wracać z wakacji, to się robi obniżkę cen. To jest celowa polityka przeciwko chłopom – zarzuca Kuropatwa.

Starosta podkreśla, że jego słowa są tylko potwierdzeniem emocji, jakie są wśród zwykłych ludzi na wsiach na wschodzie Polski.

– Na wsi jeszcze ta tendencja, że PSL to partia chłopska, jest tylko wśród starszych. Młodzi już tak w ogóle nie myślą. Góra to całkowicie się od chłopów oderwała. To nie są PSL-owcy – zarzuca.

Ale w tych okolicach nie tylko ludowcy czują na plecach oddech Grzegorza Brauna. W zarządzie powiatu hrubieszowskiego zasiadają aż dwie osoby, które startowały do rady powiatu z PiS, a teraz są z Braunem. W tym przygranicznym powiecie Prawo i Sprawiedliwość w 2023 r. miało 53 proc. głosów, a Konfederacja zaledwie 7 proc. Niecałe dwa lata później na kandydata PiS w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego zagłosowało w pierwszej turze 41 proc. osób. Kandydaci obu Konfederacji: Sławomir Mentzen i Grzegorz Braun w sumie mieli aż blisko 29 proc.

Wójt Dołhobyczowa: Akty wandalizmu to nic dobrego

Wójt Dołhobyczowa Grzegorz Drewnik jest z PSL. To na terenie tej gminy znajduje się pomnik zaatakowany przez Brauna. Jego zdaniem najlepszym rozwiązaniem całej sytuacji byłoby przeprowadzenie przez stronę ukraińską ekshumacji i być może przewiezienie szczątków pochowanych tu osób wraz z pomnikiem do Ukrainy. Dodaje, że sprawa powinna być rozwiązana na szczeblach dyplomatycznych.

– Dla mnie bohaterem byłaby osoba, która nie zachowuje się w ten sposób, tylko doprowadza właśnie do takiego rozwiązania. Akty wandalizmu do niczego dobrego nie prowadzą. Może być sytuacja, że z kolei Ukraińcy zaczną niszczyć nasze, polskie miejsca pamięci. Tak nie powinno być po prostu i tyle – komentuje Grzegorz Drewnik w rozmowie z WP.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.