ESPN DeportesMéxico intenta reaccionar con ímpetu ante ColombiaThe Jerusalem PostUN's Albanese claims Jews in Nazi camps were called ‘Muslims,’ distorts history of 'antisemitism'한겨레[Column] Harari’s 2030s: A new age of repressive desublimationSouth China Morning PostIndonesia eyes China for massive 2,772km railway project – with cautionSözcüTrump savaşı uzatıyor dünya çilesini çekiyorRappler‘3-in-1 teachers’: 2-day wellness break not enough to unplugSDP EspectáculosCynthia Klitbo revela si su amistad con Ernesto Laguardia continuará tras La Casa de los Famosos MéxicoCNN TürkKars'ta trafik kazasında 4 kişi yaralandıVanguardMad rush into deadly pits for gold: 374 illegal mining sites in 17 states uncoveredMalay MailG25 urges Negeri Sembilan MB Ismail Lasim to resign after flip‑flops on ruler’s removalObservador Desporto"É impossível abrir o portão." Águas Santas lida com prag...Rai NewsAraghchi: "Nostre condizioni per riapertura Hormuz chiare. Aspettiamo risposta definitiva Trump"
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 27, 2026

Martwe wieloryby w Argentynie. Naukowcy o możliwej przyczynie tragedii

Translate

Na plażach argentyńskiej prowincji Chubut od czerwca znaleziono kilkadziesiąt martwych waleni południowych. Wstępne ustalenia wskazują na bakterię występującą w środowisku morskim.

Scientific observation highlights return of endangered whales in Argentina
COMODORO RIVADAVIA, ARGENTINA - JULY 13: An aerial view of a whale swimming near the shoreline in the San Jorge Gulf in Comodoro Rivadavia, Chubut Province, Argentina, on July 13, 2026. The gulf's nutrient-rich waters, abundant in krill, copepods and small fish, have led to an increasing number of sightings of Southern right whales, sei whales and, more recently, blue whales, with researchers describing their return as a significant sign of ecological recovery following decades of commercial whaling. (Photo by Martin Levicoy/Anadolu via Getty Images)
Anadolu
patagonia, san jorge gulf cetacean project, marine research, whale research, endangered, patagonian coast, san jorge gulf, scientific expedition

Znaleziono kilkadziesiąt martwych wielorybów. Szukają przyczyn tragedii

Źródło zdjęć: © Getty Imges | 2026 Anadolu

Łukasz Kuczera

Najważniejsze informacje:

  • Walenie południowe przypływają do wybrzeży Ameryki Południowej, by rozmnażać się i wychowywać młode.
  • Młode osobniki tego gatunku giną co roku, a liczba takich przypadków zmienia się między sezonami.
  • Eksperci oceniają, że obecne zgony nie powinny zagrozić populacji w średnim okresie.

Walenie południowe przybywają na wybrzeża Ameryki Południowej, m.in. do Chubut, by rozmnażać się i wychowywać młode. Władze prowincji współpracują z naukowcami, którzy próbują ustalić dokładną przyczynę śmierci zwierząt - informuje TVN24.

Znaleziono kilkadziesiąt martwych wielorybów. Szukają przyczyn tragedii

- W tym sezonie wskaźnik śmiertelności wśród młodych waleni jest wyjątkowo wysoki - powiedział Mariano Coscarella z Laboratorium Ssaków Morskich argentyńskiej rady badawczej CONICET.

Według wstępnego dochodzenia za zgony może odpowiadać bakteria powszechnie obecna w środowisku morskim. Badacze nie wykluczają jednak, że znaczenie mogły mieć także czynniki związane z działalnością człowieka.

- Wydaje się, że jest to przyczyna naturalna, ale nie możemy całkowicie wykluczyć wpływu działalności człowieka - stwierdził Coscarella.

Jak podaje TVN24, młode walenie południowe giną w tym regionie każdego roku. Naukowiec zaznaczył, że tegoroczne przypadki mogą być częścią naturalnych zmian liczebności populacji.

Eksperci cytowani przez agencję DPA ocenili, że liczba martwych zwierząt może różnić się między sezonami, a nawet w trakcie tego samego sezonu. Ich zdaniem obecne zgony nie powinny w średnim okresie zagrozić populacji tego gatunku. Podobne przypadki odnotowywano wcześniej także w innych częściach świata.

Mateusz Cieślak

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.