The Jerusalem PostThe cycle of trauma and violence is failing us - opinionESPNNWSL: San Diego Wave stays No. 1, Angel City keeps risingRTP DesportoI Liga. SC Braga-Gil VicenteDaily MaverickDIGITAL POLITICS OP-ED: Borders, ballots, court clashes — how the anti-immigrant movement is setting SA’s elections agendaESPN Deportes¿Cómo la fecha límite de MLB llevó a Guardians a playoffs?InquirerSouth Cotabato school resumes classes after Sept. 18 gun attackZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioColliderSandra Bullock’s $75M Fantasy Sequel Officially Removed From 3,800 TheatersFootball ItaliaFormer Juventus CEO Comolli joins Pisa as president and chief executiveBollywood HungamaBombay High Court directs makers of Tu Hai Meri Kiran to deposit Rs. 8.85 crores before releaseCBS NewsRussian envoy says visit to Iran aimed at averting return to warБи-би-си«Происходит нечто историческое». Почему власти Франции оказались не готовы к беспорядкам и как они собираются справляться с ситуацией?
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 19, 2026

USA grożą odwetem Unii Europejskiej. W tle Starlink i Elon Musk

Translate
  • Stany Zjednoczone rozważają działania odwetowe wobec Unii Europejskiej w związku z unijnymi regulacjami ograniczającymi dostęp amerykańskich firm do europejskiego widma radiowego.

  • Komisja Europejska zaproponowała, by część widma radiowego umożliwiająca smartfonom połączenie z satelitami była dostępna wyłącznie dla firm europejskich, co ograniczyłoby możliwości SpaceX i innych podmiotów spoza UE.

  • SpaceX ostrzega, że wdrożenie unijnych przepisów może pogorszyć łączność w Ukrainie, jednak Unia Europejska uzasadnia zmiany chęcią zwiększenia suwerenności technologicznej.

Ambasador USA przy Unii Europejskiej Andrew Puzder stwierdził, że europejskie firmy "powinny mieć się na baczności i brać pod uwagę", że może dojść do "druzgocącego odwetu" Waszyngtonu wobec unijnych decyzji - podał w niedzielę "Financial Times".

Europejskie widmo radiowe. USA przyglądają się ruchom Brukseli

Komisja Europejska zaproponowała w styczniu, aby w ramach Aktu o sieciach cyfrowych (Digital Networks Act) tę część widma radiowego, która umożliwia smartfonom bezpośrednie połączenie z satelitami, zarezerwować wyłącznie dla podmiotów europejskich.

"FT" podkreśliło, że realizacja tej zapowiedzi będzie oznaczać ograniczenie dostępnych częstotliwości fal radiowych dla firm z Chin oraz USA - w tym także dla SpaceX, która jest operatorem sieci satelitarnej Starlink, wykorzystywanej w Ukrainie.

Ambasador USA proponuje rozwiązanie sporu

Poproszony przez "FT" o komentarz w tej sprawie Puzder stwierdził m.in., że europejskie firmy "nie staną się bardziej konkurencyjne tylko dlatego, że ograniczy się konkurencyjność firm amerykańskich".

- Jeśli celem jest osłabienie konkurencyjności USA, to uważam, że nie jest to uzasadniony cel dla tego rodzaju legislacji - powiedział amerykański dyplomata.

Dodał, że "zamiast dążyć do ograniczenia dominacji amerykańskich korporacji, Bruksela i Waszyngton powinny połączyć siły, by rywalizować z Chinami w wyścigu o rozwój sztucznej inteligencji".

Unijne plany w sprawie rozwoju technologicznego

Dziennik przypomniał oświadczenie SpaceX w tej sprawie, w którym firma zagroziła, że realizacja postulatu KE "może pogorszyć jakość łączności w Ukrainie". "FT" podkreśliło, że od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji w lutym 2022 r. Starlink odgrywa kluczową rolę w ukraińskiej komunikacji cywilnej i wojskowej.

Zgodnie z deklaracjami urzędników KE pakiet DNA to jedna z inicjatyw, które mają zwiększyć suwerenność technologiczną UE i ograniczyć zależność od amerykańskich technologii. Według Brukseli ma on być "zachętą do dywersyfikacji dostawców z UE przy zachowaniu otwartości na podmioty spoza Wspólnoty".

W komentarzu dla "FT" Puzder przyznał, że Europa "ma prawo chronić wrażliwe informacje rządowe". Przestrzegł zarazem przed "wykorzystywaniem przepisów do faworyzowania rodzimych przedsiębiorstw kosztem amerykańskich konkurentów".

View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.