Potężne ulewy we Francji. Ranna 16-latka, ewakuacja 150 osób
Zniszczona droga w miejscowości Saint-Hippolyte-du-Fort
Źródło wideo: ENEX
Źródło zdj. gł.: ENEX
Nad Francję od północy nadciągnął front atmosferyczny niosący gwałtowne burze. Jednocześnie na południowym wschodzie kraju, w rejonie pasma górskiego Sewenny, rozpoczął się "epizod śródziemnomorski" w postaci ulewnych opadów. Jesienią pojawiają się one w regionie regularnie, jednak według agencji meteorologicznej Meteo France obecny epizod ma być "znaczący", a może nawet "wyjątkowy".
>>>CZYTAJ TEŻ: Załamanie pogody w zachodniej Europie. Barcelona już zalana
Rzeka wezbrała, ewakuowali około 150 osób
Deszcz nawiedził w środę departamenty Gard i Herault. W miejscowości Lattes, położonej na południe od miasta Montpellier, władze nakazały prewencyjną ewakuację około sześćdziesięciu domów w dzielnicach Marestelles i Saladelles, położonych w pobliżu rzeki Lez. W środę poziom wody o godzinie 16 wyniósł 4,32 metra.
W mediach społecznościowych urząd gminy wezwał mieszkańców do szukania schronienia u bliskich lub udania się do jednego z czterech ośrodków ewakuacyjnych. Mieszkańcy zostali również poproszeni o przeniesienie mebli na wyższe piętra przed opuszczeniem domów. Według danych gminy ewakuowano łącznie około 150 osób.
Rzeka Lez wystąpiła z brzegów pod Montpellier
Źródło: ENEX
16-latka ranna, ewakuacja stacji radiowej
W miejscowości Saint-Hippolyte-du-Fort konieczne były ewakuacje - osiem osób zostało przeniesionych do gminnego domu kultury. Strażacy ratowali także kierowców, którzy utknęli na zalanych drogach. Przed południem meteorolodzy poinformowali, że w miejscowości w ciągu ostatniej doby spadło blisko 300 litrów wody na metr kwadratowy.
W miejscowości Saint-Aunes piorun trafił w dom, co doprowadziło do uszkodzenia dachu. W wyniku zdarzenia 16-letnia dziewczyna odniosła niewielkie obrażenia i została przewieziona do pobliskiego szpitala. W mieście Nimes burza zalała siedzibę lokalnej stacji radiowej ICI Gard Lozere. To, jak woda lała się się z sufitu w redakcji, można zobaczyć na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Konieczna była ewakuacja budynku, a nadawanie przejął jeden z lokalnych oddziałów rozgłośni.
Dégât des eaux très important en cours à ICI Gard Lozère suite à épisode cévenol. Les pompiers sont sur place. Notre direct continue grâce à la radio nos confrères d'ICI Hérault, écoutez nous sur l'appli ICI et suivez la situation : https://t.co/vlRDzXvx7f pic.twitter.com/GJTvCvuATp
— ICI Gard Lozère (@icigardlozere) September 30, 2026
"To wszystko działo się naprawdę szybko"
W największym mieście departamentu Herault, Montpellier, władze przygotowywały się do zamknięcia najniżej położonych dzielnic. W środę komunikacja miejska została wstrzymana, odwołano zajęcia szkolne i zakazano wstępu do parków i ogrodów miejskich.
"Wzywam do zachowania szczególnej czujności i do ograniczenia przemieszczania się" - apelował rano w mediach społecznościowych burmistrz Montpellier Michael Delafosse.
- Zazwyczaj jest tu parking, (...) a teraz nic tu nie zostało. Wszędzie są fale, prąd jest silny. To wszystko działo się naprawdę szybko - relacjonował jeden z mieszkańców Montpellier w rozmowie z lokalnymi mediami.
W czwartek prawie wszystkie szkoły będą już otwarte, wznowiony zostanie też ruch komunikacji miejskiej.
>>>CZYTAJ TEŻ: Zniknął, ale wciąż niesie zagrożenie dla milionów ludzi
⚠️ Importantes inondations du côté de l’avenue de Lodève, à Montpellier. La circulation automobile et des tramways est perturbée. pic.twitter.com/RbCtaCHRhm
— Gazette Live Montpellier (@GazettedeMtp) September 30, 2026
Sytuacja się stabilizuje, ale służby wciąż ostrzegają
W środę wieczorem sytuacja powoli zaczęła się stabilizować w obu departamentach, ale służby nadal zalecały szczególną ostrożność. Marin Lassalle, szef sztabu prefekta departamentu Herault, przekazał, że w akcję związaną z potężnymi ulewami zaangażowanych było ponad 200 strażaków i żandarmów. Służby uratowały 28 osób, do jednej z akcji użyto śmigłowca.
W departamencie Gard pomocy potrzebowało około 30 osób. Głównie byli to ludzie, którzy zostali uwięzieni w autach w czasie powodzi.
Czerwone alarmy wciąż w mocy
Jak prognozowało Meteo France, w środę najwięcej deszczu miało spaść na obszarach górskich i przedgórzu. Całkowita suma opadów miała wynieść tam około 200-250 litrów na metr kwadratowy, w okolicach miast Le Vigan, Ganges i Ales nawet do 350-400 l/mkw. Największe opady odnotowano w miejscowości Colognac - według meteorologa stacji radiowej ICI Gard Lozere spadło tam 299 litrów wody na metr kwadratowy.
Prognozowane sumy opadów w południowo-wschodniej Francji
Źródło zdjęcia: Meteo France
W dwóch departamentach ogłoszono najwyższy, czerwony alert przed powodziami błyskawicznymi. Najwięcej wody miało spaść we wschodniej połowie departamentu Herault i na południowym zachodzie departamentu Gard. Dla trzech jednostek - Lozere, Ardeche i Delta Rodanu - wydano ostrzeżenia niższego stopnia, jednak meteorolodzy podkreślili, że w zależności od rozwoju sytuacji może on zostać podniesiony.
Skąd tak wysokie poziomy prognozowanych opadów? Synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek wyjaśniła, że jednym z głównych czynników, które kształtują ulewy w tej części Francji, jest temperatura Morza Śródziemnego. Obecnie wody powierzchniowe są cieplejsze o około 2-4 stopni Celsjusza niż zazwyczaj o tej porze roku. Największa anomalia występuje w zachodniej części morza, w tym u wybrzeży Francji. Tak duża ilość energii umożliwia tworzenie się wysokich chmur burzowych nawet jesienią.
Anomalia temperatury powierzchni Morza Śródziemnego w poniedziałek 28.09.26
Źródło zdjęcia: climatereanalyzer.org
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.