„Dlaczego Pete Hegseth wciąż tu jest?”. Trump złożył deklarację

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 5 listopada (17:01)
Prezydent USA Donald Trump przyznał w czwartek w wywiadzie dla telewizji ABC, że jest zachęcany przez ludzi, z którymi rozmawia, do zdymisjonowania szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha. Zadeklarował jednak, że jego intencją jest pozostawienie go na stanowisku. Cios może zostać wyprowadzony jednak z jego własnego obozu politycznego. Grupa polityków Partii Republikańskiej nosi się z wnioskiem o impeachment Hegsetha w związku z wojną z Iranem.
Pete Hegseth i Donald Trump. Fot. MAXIM SHEMETOV / POOL /PAP/EPA
Reporter telewizji ABC Jon Karl rozmawiał z Donaldem Trumpem telefonicznie. Jak donosi dziennikarz, prezydent oznajmił mu, że „ma w pełni zamiar zatrzymać” Pete’a Hegsetha na czele resortu obrony (oficjalnie: Departamentu Wojny USA - przyp. red.).
Trump przyznał jednocześnie, że odbiera telefony od osób niezadowolonych z Hegsetha.
Dzwonią do mnie w jego sprawie. Ale nie rozumiem dlaczego - powiedział.
Nie krył też, że łatwiej byłoby zatwierdzić nowego sekretarza jeszcze w obecnej kadencji Kongresu, zanim demokraci przejmą większość w Senacie w styczniu.
DeSantis za Hegsetha?
To kolejna odsłona sporu o szefa Pentagonu. Wczoraj telewizja CBS doniosła, że jeszcze podczas nocy wyborczej prezydent wypytywał doradców, czy powinien zdymisjonować Hegsetha. Według stacji jego potencjalnym następcą miałby być odchodzący gubernator Florydy i były rywal Trumpa w prezydenckich prawyborach Ron DeSantis.
DeSantis w środę ostro skrytykował polityków swojej partii za ich postawę w przegranej kampanii wyborczej, uznając wybory za „wydarzenie na miarę politycznego wymarcia”. Krytykował również polityków, którzy handlują akcjami, mając dostęp do wrażliwych informacji. Jednym z takich polityków jest sam prezydent, choć DeSantis nie wymienił go z nazwiska.
Trump: Hegseth wykonuje świetną pracę
Pytany w środę przez dziennikarzy o sprawę Hegsetha, Trump powiedział, że nie zamierza go zwolnić i że wykonuje świetną pracę. Ale gdy zapytano go o potencjalny scenariusz, w którym Hegseth zostałby powołany do Senatu na miejsce odchodzącej Marshy Blackburn, która zostanie nowym gubernatorem Tennessee, prezydent uznał, że gdyby Hegseth to zrobił, „byłby bardzo popularny”.
Wraca sprawa impeachmentu
W środę ustępujący republikański kongresmen Thomas Massie zapowiedział, że ponownie złoży wniosek o impeachment Hegsetha m.in. w związku z wojną z Iranem. Według doniesień m.in. Politico, poprzeć go może szereg jego kolegów partyjnych.
Massie złożył podobny wniosek jeszcze we wrześniu, jednak w reakcji na to przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson przedwcześnie zakończył sesję i wysłał kongresmenów do swoich okręgów na czas kampanii wyborczej, zanim Izba miała nad wnioskiem zagłosować. Kongresmeni wrócą do Waszyngtonu w przyszłym tygodniu.
Wniosek zostanie też poparty przez Partię Demokratyczną. Lider partii w Izbie i prawdopodobny przyszły przewodniczący Hakeem Jeffries zapytał w czwartek retorycznie: „Dlaczego Pete Hegseth wciąż tu jest?”
Klęska Partii Republikańskiej w wyborach
Spekulacje wokół przyszłości szefa Pentagonu pojawiają się na tle dotkliwej wyborczej porażki republikanów w wyborach połówkowych. W środę wiceprezydent J.D. Vance wprost stwierdził, że wojna z Iranem była przyczyną klęski partii, co było interpretowane m.in. przez „Wall Street Journal” jako próbę odcięcia się od polityki prezydenta i start jego kampanii na prezydenta w 2028 r.
Trump powiedział, że „w dużej mierze się zgadza” z oceną Vance'a, lecz odnosząc się do jego potencjalnej kandydatury, odparł że nie wie, czy będzie startował, dodając, że o partyjną nominację może ubiegać się wiele osób.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.