Gibała chce zmian w Krakowie. Zwrócił się z apelem do Tuska

Łukasz Gibała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski przyznał, że jeżeli zostanie prezydentem Krakowa, to chciałby spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem, żeby porozmawiać z nim o problemach miasta. - Zakładam, że każdy premier powinien być zainteresowany tym, co się dzieje w drugim największym mieście w Polsce - wyjaśnił, przekonując, że będzie rozmawiał z szefem rządu niezależnie od tego, jaką będzie reprezentował partię polityczną.
11 października w Krakowie odbędzie się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (36,38 proc. głosów w I turze) oraz senatorka Koalicji Obywatelskiej, prezeska Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze).
Łukasz Gibała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski przyznał, że jeżeli zostanie prezydentem Krakowa, to chciałby spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem, żeby porozmawiać z nim o problemach miasta. - Zakładam, że każdy premier powinien być zainteresowany tym, co się dzieje w drugim największym mieście w Polsce (…) będę chciał współpracować i z tymi, i z tymi przy załatwianiu różnych ważnych dla Krakowa spraw - wyjaśnił, przekonując, że będzie rozmawiał z szefem rządu niezależnie od tego, jaką będzie reprezentował partię polityczną.
Gibała wymienił trzy priorytety, które chciałby omówić na pierwszym spotkaniu z premierem. – Po pierwsze, panie premierze, 5 złotych opłaty turystycznej, jako opłata maksymalna to jest stanowczo za mało. W innych miastach europejskich to są kwoty znacznie wyższe. Więc apeluję, żeby to było co najmniej 20 zł. Po drugie – Katowice i Gdańsk mają ustawę metropolitalną, Kraków też na taką zasługuje. I po trzecie apeluję też do pana, żeby straż miejska miała większe możliwości, jeżeli chodzi o dbanie o porządek, o bezpieczeństwo. Teraz takie możliwości ma policja, straż miejska jest bardzo ograniczona, więc też tutaj wypadałoby znowelizować tę ustawę – zaapelował do Tuska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.