Xi Jinping przybył do USA. W liście napisał o "ścieżce ku nowej epoce"

Xi Jinping stwierdził w liście opublikowanym z okazji wizyty w USA, że Chiny i Stany Zjednoczone powinny obrać wspólną drogę pokojowej współpracy, aby osiągnąć odrodzenie Chin i uczynić Amerykę wielką.
Chiński przywódca zadeklarował, że oba państwa powinny utrzymywać stabilne relacje oparte na współpracy i pokojowym współistnieniu, a nie na rywalizacji.
Xi Jinping rozpoczął trzydniową wizytę w USA, w czwartek został powitany na lotnisku wojskowym Andrews osobiście przez Donalda Trumpa.
Chińska telewizja państwowa opublikowała list otwarty Xi Jipinga spisany z okazji trzydniowej oficjalnej wizyty w USA. Pierwszy sekretarz Komunistycznej Partii Chin zachęca Biały Dom do zacieśnienia współpracy i pokojowej koegzystencji.
"Chiny i Stany Zjednoczone muszą zbliżyć się do siebie i współpracować na rzecz budowy stabilnych relacji, w których przeważa współpraca, konkurencja ma umiarkowany charakter, różnice zdań są pod kontrolą, a pokój jest realną perspektywą" - napisał Xi Jinping.
Xi Jinping w USA. "Oba kraje muszą stać się partnerami
Chiński przywódca stwierdził, że pokojowe amerykańsko-chińskie współistnienie oraz zastąpienie konkurencji współpracą doprowadzi do "wytyczenia właściwej ścieżkę ku nowej epoce".
"Oba kraje muszą stać się partnerami, a nie rywalami, aby urzeczywistnić wielkie odrodzenie narodu chińskiego i uczynić Amerykę znów wielką" - przekazał chiński lider.
"Świat się rozwija, epoka się zmienia, ale logika historyczna pokojowego współistnienia Chin i USA pozostaje niezmienna, tak jak nie zmienia się szczere dążenie narodów obu państw do przyjacielskich relacji, a także ogólne oczekiwanie społeczności międzynarodowej wobec Chin i USA" - napisał Xi Jinping.
Chińskiego lidera osobiście powitał na lotnisku Donald Trump
Xi Jinping wspomniał w liście także bezpośrednio o Donaldzie Trumpie, wyrażając nadzieję na "pogłębioną wymianę opinii" oraz "poszerzanie możliwości wymiany i współpracy między naszymi krajami we wszystkich dziedzinach".
Jak podała agencja Xinhua, chiński przywódca wylądował w bazie lotnictwa wojskowego Andrews pod Waszyngtonem około godz. 3.00 czasu polskiego i był witany osobiście przez prezydenta Donalda Trumpa. Wizyta potrwa trzy dni.
Źródło: Xinhua, Reuters
"Polityczny WF": Trump znalazł sposób na media. Tak uniknie niewygodnych pytańINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.