ESPN DeportesDepor: Aubameyang será operado de la rodillaPunchShipowners urge Dangote to support local fleetThe Jerusalem PostBoy George stands with Israel, so where are the rest of the world's artists? - editorialDaily MaverickMAVERICK MIND QUIZ: Put your knowledge to the test with the Maverick Mind quizInquirerMetro Manila subway project marks first tunnel boring breakthroughSözcüAkaryakıta yeni zamlar kapıda! Bankacılık devi uyardıCNN TürkZeytin Dalı Harekatı bölgesinden acı haber: Görevi sırasında rahatsızlanan asker şehit olduRapplerShipping traffic via Strait of Hormuz stays lower than 10-day average, data showsESPNWhat we've seen from Alabama QB Keelon Russell through three gamesNOSRechter VS oordeelt dat Witte Huis verbannen media weer moet toelatenسكاي نيوز عربيةإنفيديا تحت المجهر.. المستثمرون يتسابقون للتحوط من ديونهاGolem.deSUV: Bentley Torcal fährt mit 653 kW in die Elektro-Ära
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Sąd zdecydował. Barbara Nowak pomówiła dyrektorkę szkoły

Translate

Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia uznał, że była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak pomówiła byłą dyrektorkę Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Krakowie. Nowak ma zapłacić karę w wysokości 6 tys. zł i 10 tys. zł zadośćuczynienia. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Urszula Mroczek-Gula oskarżyła byłą kurator oświaty o zniesławienie i domagała się 200 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w związku z wypowiedziami, które sugerowały jej zaniedbania w opiece nad uczniami i wychowankami internatu. Chodzi o sformułowania, które padły w 2024 roku w reportażu telewizyjnym TVN24 oraz na portalu X.

Sąd uznał, że wypowiedziami Barbara Nowak pomówiła Mroczek-Gulę, co mogło ją poniżyć i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywanego zawodu. Wymierzył Barbarze Nowak karę 6 tys. zł i nakazał zapłacić 10 tys. zadośćuczynienia Mroczek-Guli.

Przed ogłoszeniem wyroku Barbarze Nowak towarzyszyła grupa osób w żółtych kamizelkach podpisanych „Ruch Obrony Granic”. 

Sędzia: Zarzuty opierały się na domysłach

W uzasadnieniu sędzia Hubert Dudkiewicz zwrócił uwagę, że szczególne znaczenie miała pozycja osoby wypowiadającej się na temat byłej dyrektorki.

Wygłoszenie sugestii i nieprawdziwych informacji na temat dyrektorki szkoły mogło narazić ją na utratę zaufania szczególnie dlatego, że padło z ust osoby, która odpowiadała za całość szkolnictwa w województwie – wskazał.

Sędzia zaznaczył, że orzeczona kara ma uświadomić zarówno oskarżonej, jak i opinii publicznej, iż rozpowszechnianie niepotwierdzonych zarzutów może naruszać dobra chronione prawem.

Publiczne rozpowszechnianie niepotwierdzonych zarzutów opartych wyłącznie na własnych domysłach może godzić w istotne dobra chronione prawa i spotyka się z adekwatną reakcją wymiaru sprawiedliwości – mówił.

Po ogłoszeniu wyroku pełnomocnik Urszuli Mroczek-Guli, mec. Wojciech Sawiński, ocenił rozstrzygnięcie jako satysfakcjonujące. Podkreślił jednak, że nie jest to powód do triumfu.

Dzisiejszy wyrok przyjmujemy na pewno z satysfakcją, natomiast chciałbym podkreślić, że to nie zwróci lat mojej klientce i zdrowia, które poświęciła, żeby walczyć o swoje dobre imię – powiedział.

Sama Mroczek-Gula podkreśliła, że postępowanie nie dotyczyło pieniędzy.

Ja walczyłam o swoją godność – to jest cała moja sprawa – mówiła. Dodała, że ma nadzieję, iż wyrok powstrzyma byłą kurator przed kolejnymi, jak określiła, „kłamliwymi wypowiedziami” na jej temat.

Nowak: Stawałam w obronie dziecka

Barbara Nowak po ogłoszeniu wyroku stwierdziła, że wcześniej przedstawiła już swoje stanowisko. Powiedziała, że „stawała w obronie dziecka”.

Jeżeli dla sądu nie jest ważna obrona dziecka, tylko ważny jest komfort pani dyrektor, która swoje obowiązki wykonywała tak, jak wykonywała, to jest już naprawdę problem poważniejszy, problem tego państwa – oświadczyła.

Byłej kurator towarzyszyła w sądzie grupa osób w żółtych kamizelkach z napisem „Ruch Obrony Granic”. Po ogłoszeniu decyzji z sali padały okrzyki: „hańba” i „precz z komuną”.

Reportaż TVN24 dotyczył postępowań wobec dyrektorów szkół, którym postawiono zarzuty dyscyplinarne, a następnie zostali uniewinnieni lub ich sprawy umorzono.

W przypadku Urszuli Mroczek-Guli chodziło o śmierć ucznia w internacie Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Krakowie w październiku 2018 roku. W materiale była kurator powiedziała, że dyrektorka „nigdy nie została uniewinniona” i że zgłosiła do prokuratury sprawę, którą określiła jako zaniedbanie.

Po emisji reportażu Barbara Nowak napisała na platformie X o „nagonce” przeciwko niej za „rozliczanie dyrektor szkoły za brak opieki nad dzieckiem, które popełniło samobójstwo”.

Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli przy Ministrze Edukacji i Nauki w uzasadnieniu orzeczenia z marca 2021 roku, uniewinniającego Mroczek-Gulę, stwierdziła, że „brak jest jakichkolwiek dowodów na choćby nieumyślny wpływ działań pani Urszuli Mroczek-Guli na tragiczne zdarzenie”.

Obrońca Barbary Nowak, adwokat Rafał Suchecki, wnosił o uniewinnienie. Argumentował m.in., że materiał telewizyjny nie był autoryzowany, a była kurator – zaskoczona pytaniem dziennikarki – nie znała wyników postępowań dyscyplinarnych.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.