ESPNCFB top 25 betting lines: Texas favored at Tennessee; Oregon favored at USCPunchCommuters groan as rainfall delays First Niger Bridge reopening by one weekBollywood HungamaHanuman Ansh team meets Home Minister Amit Shah in New DelhiDaily MaverickKremlin says AfD’s victory in Germany due in large part to lack of cheap Russian gasRTP DesportoFederação suíça castiga capitão Xhaka por falsificação de certificado covid-19ESPN DeportesIsaac del Toro conquista a rivales y aficionados en el MundialInquirerIloilo motorists rush to gas stations ahead of steep fuel price hikeEgypt IndependentRuling pro-Putin party set to win Russia’s tightly controlled wartime parliamentary electionRai NewsPontes: tokenizzazione e sovranità, l'euro nel futuro dei mercati digitaliABC NewsWATCH: Lucky trumpeter returns for Diamondbacks' World Series victory anniversarySRF NewsGeschichte der Pedalos – Wer hat das Pedalo erfunden? Die Thurgauer!TGCOM24 SpettacoloLewis Hamilton e Kim Kardashian "stellari" all'inaugurazione del museo di George Lucas
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 21, 2026

Zmarł 44-latek postrzelony w lesie. Policja zatrzymała 52-latka

Translate

W szpitalu zmarł 44-letni mężczyzna postrzelony w niedzielę w Bukownie (woj. małopolskie). Po obławie policja zatrzymała 52-letniego mieszkańca miasta, podejrzewanego o oddanie strzałów. Zabezpieczono też broń czarnoprochową.

Po nocnej obławie policji zatrzymano

Po nocnej obławie policji zatrzymano 52-latka podejrzanego o postrzelenie dwóch mężczyzn w Bukownie

Źródło zdjęć: © Policja w Olkuszu

Barbara Kwiatkowska

Najważniejsze informacje:

  • Śledczy zabezpieczyli krótką broń czarnoprochową; na jej posiadanie nie trzeba specjalnego zezwolenia.
  • Strzelanina miała miejsce w kompleksie leśnym w rejonie cmentarza przy ul. Niepodległości; policję zaalarmował mieszkaniec, który usłyszał strzały.
  • Zatrzymany 52-latek miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu i ma trafić do Prokuratury Rejonowej w Olkuszu.

Policja przekazała w poniedziałek, że ciężej ranna ofiara niedzielnej strzelaniny nie przeżyła. – 44-latek był silnie poszkodowany, całą noc trwała walka o jego życie, niestety mężczyzna zmarł – powiedział asp. Bartosz Izdebski z zespołu prasowego małopolskiej policji.

DLA CIEBIE

30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Śledczy o broni czarnoprochowej po strzelaninie w Bukownie

Funkcjonariusze informują, że zabezpieczyli broń, z której oddano strzały. Według policji to krótka broń czarnoprochowa rozdzielnego ładowania. Jak wskazano, na jej posiadanie nie potrzeba specjalnego zezwolenia.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę po południu w lesie w rejonie cmentarza przy ul. Niepodległości w Bukownie. Zgłoszenie pochodziło od mieszkańca, który usłyszał odgłosy strzałów, a gdy poszedł sprawdzić, co się dzieje, zobaczył osoby potrzebujące pomocy i powiadomił służby. Na miejscu policjanci zastali dwóch rannych mężczyzn.

Obława policji i zatrzymanie 52-latka w Bukownie

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że obaj poszkodowani przebywali w lesie i pili alkohol, a następnie podszedł do nich 52-latek. Według relacji pokrzywdzonych miał wyjąć z plecaka broń i strzelić w ich kierunku, po czym uciekł.

Mężczyznę ujęto w niedzielę wieczorem w rejonie stacji benzynowej w Bukownie. W szeroko zakrojone poszukiwania zaangażowano m.in. policyjnych kontrterrorystów, przewodników z psami i operatorów dronów. Policjanci znaleźli też broń, którą uciekający wyrzucił do rowu.

– W chwili zatrzymania 52-latek był pod wpływem alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu – zaznaczył asp. Bartosz Izdebski.

To mieszkaniec tej samej miejscowości. Przyznał się do postrzelenia dwóch mężczyzn. Czynności związane z jego udziałem w zdarzeniu zostaną przeprowadzone w poniedziałek. Mężczyzna może usłyszeć zarzut usiłowania zabójstwa i zabójstwa.

Mateusz Cieślak

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.