Siewiera: Rosja stosuje formy terroryzmu jako narzędzia hybrydowej konfrontacji
Siewiera: Federacja Rosyjska stosuje formy terroryzmu używanego jako narzędzia hybrydowej konfrontacji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Były szef BBN Jacek Siewiera komentował w "Kropce nad i" w TVN24 działania hybrydowe Rosji wobec państw NATO, w tym Polski.
- Federacja Rosyjska stosuje formy terroryzmu używanego jako narzędzia hybrydowej konfrontacji, ale w bardzo różnych modelach, aby testować, które są najskuteczniejsze, które wywołują największy efekt psychologiczny lub destabilizujący struktury państwa. Najtrudniejsze również do przypisania sprawstwa Federacji Rosyjskiej, a z drugiej strony testuje zróżnicowane metody, żeby wdrażać te najskuteczniejsze - dodał.
Siewiera zwrócił uwagę, że w Niemczech "mamy do czynienia z przesyłkami z rtęcią, które od tygodnia pojawiały się w sieciach logistycznych, a wcześniej doprowadziły do zatrucia pracowników z Meklemburgii".
Siewiera: rosyjskie śmigłowce wtargnęły nad Polskę już w 2023 roku
Niedaleko Braniewa w województwie warmińsko-mazurskim doszło do krótkotrwałego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski śmigłowiec Mi-8.
- Mamy krótką pamięć. 2023 rok, 1 sierpnia, dwa śmigłowce uzbrojone Mi-8 w wersji piątej generacji plus Mi-24 uzbrojony po zęby wtargnął i unosił się nad Białowieżą tak, że mógł zrywać dachówkę. Ludzie byli przerażeni w tamtym czasie - przypomniał Siewiera.
- Też była dyskusja, czy go strącać, czy nie, jakie są szanse i cele. Pytanie brzmi, w jaki sposób państwo wyciąga wnioski z tego. Czy nabyliśmy zdolności widzenia, bo kto widzi, ten decyduje. I pytanie, gdzie jest granica, po której państwo zacznie reagować - podkreślił.
Siewiera: rosyjskie śmigłowce wtargnęły nad Polskę już w 2023 roku
Źródło: TVN24
Polska "coraz lepiej" wykrywa obce obiekty
Premier Donald Tusk ostrzegał w Sejmie przed poważnymi zdarzeniami i groźbą rosyjskich hybrydowych uderzeń dronami i rakietami.
Siewiera wyjaśnił, że "premier ostrzega na podstawie informacji wywiadowczych". - Moje rozumienie opiera się o zdolności wykrywania w śladzie radarowym, obserwacji optycznej plus rozpoznania z wykorzystaniem środków dalekiego rozpoznania. Czy my to widzimy i jesteśmy w stanie to wykrywać? Jest z tym coraz lepiej - przyznał.
Były szef BBN przypomniał o tym, że obecnie trwają poszukiwania obiektu, który nadleciał znad Królewca.
- Najprawdopodobniej jakiegoś aerostatu, balonu, narzędzia tego typu, który był śledzony i znaliśmy jego trajektorię. Poruszał się z prądem wiatru, z szybkością wiatru. Niemniej jednak one zawsze budzą pytanie, czy uczymy się, co dalej - wskazał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.