The Jerusalem PostThomas Markle, father of Meghan, arrested for child pornography possessionDaily MaverickLOCAL ELECTIONS 2026: DA needs FF+, Knysna Civic Association to govern troubled coastal townZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVariety‘La Bola Negra’ to Receive International Star Award at Palm Springs International Film Festival (EXCLUSIVE)ColliderIdris Elba’s New MI6 Spy Series Officially Arrives in 2027SRF NewsNach den Waldbränden – Feuerwehrleute aus Europa kritisieren PersonalkürzungenPremium TimesTinubu meets TY Danjuma, other Middle Belt leadersRolling StoneTrump Launches Triumphal Arch Website Right As Judge Blocks ConstructionNU AchterklapLale Gül datet niet meer met bekende Nederlander: 'Wil absoluut geen kinderen'Rai NewsFieracavalli a Verona, la più grande di sempre. Anche la premier Giorgia Meloni tra i padiglioniFootball ItaliaNapoli captain Di Lorenzo to miss Lazio clash through injuryGlobal NewsWoman charged after man found dead by police responding to domestic call: WPS
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, November 6, 2026

Mentzen opublikował zdjęcie z wicepremierem. Nawiązał do słów premiera

Translate
  • Lider Konfederacji Sławomir Mentzen spotkał się z ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, co potwierdził zdjęciem opublikowanym w mediach społecznościowych.

  • PSL przygotowało projekt zakładający reset konstytucyjny, w tym wygaszenie kadencji sędziów Trybunału Konstytucyjnego i wyłonienie nowego składu większością 3/5 głosów.

  • Propozycja ludowców budzi kontrowersje w koalicji rządzącej, gdzie KO i Lewica są sceptyczne wobec współpracy z opozycją, podczas gdy Konfederacja chce analizować projekt.

Sławomir Mentzen opublikował na platformie X zdjęcie prezentujące go na spotkaniu z ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. "Idzie ku dobremu" - napisał lider Konfederacji w podpisie pod zdjęciem.

W ten sposób nawiązał on do słów premiera Donalda Tuska, który opublikował wpis o tej samej treści we wtorek.

To samo zdjęcie opublikował również Kosiniak-Kamysz. "Wszyscy dziś o tym… jak minął dzień? Bardzo pracowicie" - napisał wicepremier.

Kosianiak-Kamysz proponuje reset w sprawie TK

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował wcześniej, że jego ugrupowanie przygotowało projekt ustawy o zmianie Konstytucji RP, by "doprowadzić do spokoju, pokoju społecznego, praworządności i odnowienia wiarygodności Trybunału Konstytucyjnego".

Propozycja PSL zakłada m.in. wygaszenie kadencji obecnych sędziów TK, wniosek z kandydatami na sędziów składany za zgodą prezydenta, a następnie jednorazowe wyłonienie nowego 15 - osobowego składu TK większością 3/5 głosów przez Zgromadzenie Narodowe, przy czym po pięciu sędziów wybrano by na 3, 6 i 9 lat. Do złożenia projektu ustawy o zmianie konstytucji potrzebne jest zebranie podpisów co najmniej 92 posłów.

Zgodnie z przepisami ustawę o zmianie konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów (307 głosów zakładając udział w głosowaniu wszystkich 460 posłów) oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

Politycy podzieleni w sprawie propozycji PSL

Sceptycznie do propozycji PSL podchodzi największy koalicjant, KO. - Ciężko wyobrazić sobie, żeby z kimś takim, jak prezes PiS Jarosław Kaczyński zmieniać konstytucję. Ludzie, którzy łamią konstytucję, z pewnością nie zasługują na to, by być w dialogu nad jej zmianami. Natomiast z szacunku dla naszych koalicjantów będziemy w gronie koalicji rozmawiać na temat tych propozycji i wspólnego stanowiska - powiedział wiceprzewodniczący KO, europoseł Borys Budka.

Dodał, że dziś TK "powoli wraca do normalności, a niezależni sędziowie wybrani przez Sejm zgodnie z konstytucją zaczęli pracę".

Poparcie projektu PSL wyklucza Tomasz Trela z Lewicy. - Jeżeli ktokolwiek myśli, że Lewica pod pachę z PiS będzie zmieniała konstytucję, to się myli. Na pewno nie z PiS, a bez PiS tego chyba nie uda się zrobić - powiedział.

Jak ocenił, obecnie "nie ma co resetować Trybunału Konstytucyjnego, bo ten Trybunał właśnie zaczął funkcjonować i działać". - Ja rozumiem, że PSL próbuje znaleźć jakąś furtkę do tego, żeby zaistnieć politycznie w tym sporze. Natomiast nie wiem, czy układanie się z PiS, z Mateuszem Morawieckim, ze Sławomirem Mentzenem i Krzysztofem Bosakiem jest najtrafniejsze - stwierdził poseł Lewicy.

Koalicjanci sceptyczni wobec "resetu konstytucyjnego"

Posłanka Centrum Ewa Szymanowska przekazała, że jej klub nie omawiał jeszcze tej kwestii. - Raczej nie poprzemy rozwiązania "resetu konstytucyjnego". Uważamy, że sędziowie zostali wybrani przez Sejm prawidłowo, więc dlaczego mamy teraz robić "reset"? Proponowaliśmy to w 2024 roku, przedstawiając ustawę, kiedy jeszcze nie byli wybrani sędziowie. Wtedy mogliśmy robić jakiś krok w tył i wspólnie wybierać sędziów - powiedziała Szymanowska.

Przychylny projektowi ludowców jest Paweł Śliz z Polski 2050. - Rozmawiamy o nim i będziemy rozmawiać. My też mamy jakieś swoje rozwiązania w tym zakresie jako Polska 2050, zresztą bardzo podobne w stosunku do działań PSL. Trzecia Droga zawsze stała po środku tego konfliktu - stwierdził. Podkreślił, że jego środowisko polityczne jest za odbudowaniem pełnego zaufania do Trybunału Konstytucyjnego, który - jak dodał - "nie może być czyimś łupem".

PSL proponuje "reset". PiS jest temu przeciwne

Polityk PiS Paweł Szrot mówi wprost: "na tę chwilę nie jesteśmy skłonni rozmawiać o żadnym resecie". - Bo o czym tu rozmawiać w sytuacji, kiedy "uzurpatorzy" okupują nielegalnie Trybunał Konstytucyjny pod osłoną policyjnych pałek? Czekamy na wycofanie sił policyjnych z Trybunału Konstytucyjnego, wycofanie nielegalnych sędziów, a jeśli rząd zrobi to, wtedy zastanowimy się, co robić dalej - stwierdził Szrot.

Wcześniej swoje propozycje "resetu konstytucyjnego" przedstawiły Rozwój Plus i Konfederacja. Rozwój Plus chce przeniesienia obecnych sędziów TK w stan spoczynku i redukcji składu Trybunału do 12 sędziów wybieranych większością 3/5 głosów. Długość pierwszych kadencji, wyznaczana w losowaniu, miałaby wynosić od 1 do 12 lat. TK, wedle tej propozycji, sam publikowałby swoje orzeczenia.

Poseł Paweł Jabłoński z Rozwoju Plus wyraził zadowolenie, że idea "resetu" zdobywa coraz szersze poparcie. - Sam fakt, że PSL ma takie podejście, to jest coś, co oceniamy zdecydowanie pozytywnie. Co do szczegółów, ta propozycja jest ciekawa, natomiast jest tam kilka elementów, o które będziemy na pewno chcieli dopytać kolegów z PSL - zapowiedział.

Zadeklarował gotowość rozmowy nt. planu naprawczego dla TK i ocenił, że pod którymś z projektów zmieniających konstytucję i tym samym umożliwiającym "reset" uda się zdobyć wymagane minimum podpisów. - My będziemy na pewno chcieli o tym rozmawiać i sądzę, że propozycja Rozwoju Plus, Konfederacji, PSL-u, które są co do kierunku głównego tożsame, a co do szczegółów się różnią, że z tego wszystkiego może coś się wspólnego uda wytworzyć - wskazał.

Konfederacja o projekcie PSL: Nie wygląda źle

Konfederacja na propozycję PSL nie mówi "nie". - Będziemy ją analizować. Wydaje się, że spełnia ona kryteria "resetu konstytucyjnego". To jest zaskoczenie, że coś takiego wyszło ze strony kogoś z koalicji rządzącej i nie jest to propozycja, która by zakładała całkowite uzależnienie Trybunału Konstytucyjnego od woli politycznej Donalda Tuska, więc jest postęp - powiedział poseł Konfederacji Michał Wawer. Dodał, że projekt PSL "nie wygląda źle" i jeśli znajdzie poparcie ze strony opozycji i przynajmniej części partii koalicji rządzącej, to "jest o czym rozmawiać".

Konfederacja proponuje m.in. wybór 15 sędziów TK większością 3/5 głosów i losowy czas trwania kadencji tych sędziów, która może trwać od 1 roku do 9 lat. Postuluje też ślubowanie sędziów przed Sejmem oraz obowiązek drukowania wyroków TK przez prezesa Trybunału.

View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.