ESPN DeportesCruz Azul vs América: Conato de bronca sin expulsionesESPNBest of Week 2: Arch’s signature win and two incredible turnaroundsוואלהאינדונזיה: אבד הקשר עם ספינת נוסעים שעל סיפונה 243 בני אדם한겨레중국 투자자 ‘2600억원대 국제투자분쟁’ 취소신청 기각…한국 정부 최종 승소The Jerusalem PostRosh Hashanah 2026: The Jewish people must answer the shofar’s call to unity - opinionSözcüAydınlatma direğine çarpan otomobildeki 3 kişi yaralandıUOLVeja trechos do depoimento de Daniel Vorcaro à PF em agostoCNN TürkHava Durumu (13-09-2026)Sky TG24Caro carburanti, bonus o aiuti a famiglie e lavoratori: le possibili misure del governoInquirerOmbudsman Remulla: France trip to get info on Co, LegardaEuronewsOne person dead and 102 rescued from ferry that went missing off Indonesia's JavaSRF NewsJavasee – Passagierschiff in Indonesien vermisst – Suche nach 140 Menschen
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 13, 2026

Rosyjski dron uderzył w redakcję telewizji w Kijowie. Nasz korespondent pokazał zniszczenia

Translate

Skutki uderzenia rosyjskiego drona w siedzibę redakcji telewizji We Are Ukraine

Skutki uderzenia rosyjskiego drona w siedzibę redakcji telewizji We Are Ukraine

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Dron uderzył we wtorek budynek w Kijowie, w którym mieści się redakcja telewizji We Are Ukraine (My Ukraina). Ołeh Biłecki, jej dziennikarz, a także nasz korespondent, był wówczas w pracy. Nie odniósł obrażeń, ale dwie inne osoby zostały ciężko ranne. Biłecki teraz pokazał skutki rosyjskiej agresji.

We wtorek rano Ołeh Biłecki prowadził serwis informacyjny i ostrzegał przed rosyjskim atakiem z powietrza. Kilka godzin później w budynek, w którym mieści się studio, uderzył rosyjski dron.

>> Tak wyglądał atak na redakcję We Are Ukraine w Kijowie. Nagranie

Skutki uderzenia rosyjskiego drona w siedzibę redakcji telewizji We Are Ukraine

Skutki uderzenia rosyjskiego drona w siedzibę redakcji telewizji We Are Ukraine

Źródło zdjęcia: TVN24

Biłecki prowadził wówczas audycję w radiu. - Usłyszałem potężny huk, w jedną sekundę. Powiem szczerze, nie od razu zorientowałem się, o co chodzi, co to była za eksplozja - relacjonował.

Dwie osoby ciężko ranne

Studio w głębi budynku ucierpiało najmniej. Podobnie jak studio nagraniowe radia, w którym był Ołeh. Jak powiedział, poczuł zapach spalenizny. - Wtedy poprosiłem kolegów w radiu, żeby puścili reklamę. Wyszedłem na korytarz i zobaczyłem te zniszczenia - pokazał.

W wyniku ataku na redakcję dwie osoby zostały poważnie ranne. Po odwołaniu alarmu część reporterów wróciła do pracy - w tym Ołeh Biłecki, żeby pokazać skutki rosyjskiej agresji.

Telewizja We Are Ukrane zawiesiła swoją działalność do odwołania, ale nie jej dziennikarze. Ołeh, podobnie jak my, dalej będzie relacjonować terrorystyczne ataki Rosji na Ukrainę.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.