The Jerusalem PostILF launches dictionary to reclaim 'hijacked' terms related to October 7, Israel-Hamas warInquirerDTI maps halal calamansi supply chain in Oriental MindoroESPN🏈 Latest NFL intel: Potential trades and much moreBollywood HungamaEXCLUSIVE: Kareena Kapoor Khan’s mystery helmet post decoded! She has teamed up with F1 champion Lando Norris for a global collaboration, say sourcesRTP DesportoCredores chumbam plano de recuperação do BoavistaESPN DeportesMessi y Cristiano Ronaldo, diferentes hasta para irseDaily MaverickWatch — Where’s the ANC? Inside the party’s quietest election campaign yetVarietyHorror Impact Report: From James Wan to Curry Barker to Naomi Ackie, Variety Crowns the Talent Defining the GenreAnime News NetworkOverlord [Shin] Sekai-hen Manga Goes on Hiatus Due to Artist Matsuki's HospitalizationPopular ScienceJonathan the tortoise is 194 years old and thriving. His genes help explain why.ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioESPN CricinfoSA20 auction: JSK sign Pollard, Rowles; MICT pick Hetmyer and Boult
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 7, 2026

Francja pogrąża się w protestach. Setki tysięcy osób wyszły na ulice

Translate
  • Premier Francji zapowiedział, że w liceach odbędą się konsultacje wewnętrzne zamiast lekcji, by odpowiedzieć na protesty związane z pogarszającą się sytuacją w edukacji.

  • Premier Sebastien Lecornu oskarżył skrajnie lewicową Francję Nieujarzmioną o podsycanie protestów oraz zaprzeczył, jakoby policja miała prowadzić represji wobec uczniów.

  • Według francuskich władz i organizatorów, w demonstracjach w całym kraju udział bierze ponad 250 tys. osób, a protesty dotyczą głównie złego stanu szkół, braku kadry i przeciążenia nauczycieli.

Występując w parlamencie, gdy w kraju trwają blokady liceów i demonstracje, Sebastien Lecornu zapowiedział, że w szkołach odbędą się dyskusje wewnętrzne z udziałem uczniów. Lekcje zostaną w tym celu zawieszone w środę, czwartek i piątek.

Podkreślił przy tym, że nie można "pozostawić przestrzeni na tolerowanie przemocy" i niedopuszczalne jest banalizowanie przemocy wobec pracowników szkół.

Lecornu przekonywał, że w demokracji istnieje odpowiedzialność jednostek i obywateli, w tym niepełnoletnich. Oświadczył, że "podpalanie liceum nie polepsza sytuacji", jeśli chodzi o stan budynków szkolnych, a "linczowanie nauczyciela nie poprawia wskaźnika zastępstw nauczycielskich".

Problemy w gorzej finansowanych liceach, o których mówią ich uczniowie to właśnie zły stan budynków i braki kadrowe, a przy nieobecności nauczyciela nie ma kto go zastąpić.

Francja. Premier oskarża lewicę o podsycanie protestów

Premier oskarżył skrajnie lewicową Francję Nieujarzmioną (LFI) o "sianie zamętu" i o "projekt polityczny" polegający na dezorganizacji kraju przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi.

Lecornu uznał za kłamstwa sugestie, że istniały instrukcje polityczne, aby policja stosowała represje w odpowiedzi na protesty uczniów. Przekonywał, że doszło do wypadków, które mogą się wydarzyć w takich sytuacjach. Oskarżył deputowanych LFI, że zachowują dwuznaczne stanowisko, jeśli chodzi o przemoc, ponieważ jest ona częścią ich "projektu politycznego".

Protesty we Francji. Ponad 250 tys. ludzi wyszło na ulice

W czasie wystąpienia premiera trwała demonstracja w Paryżu, w której - według organizatorów - bierze udział 100 tys. osób. Policja podała, że grupa około 300 agresywnych osób próbowała atakować funkcjonariuszy. Natomiast z ocen MSW wynika, że w paryskiej demonstracji bierze udział 56 tys. uczestników.

- Według francuskich władz na ulice w całym kraju może wyjść nawet 250 tys. ludzi - relacjonował z Francji korespondent Polsat News Andrzej Wyrwiński, który obserwował demonstracje w Strasburgu, w której udział wzięło kilkanaście tysięcy osób. W mieście miało dojść również do kilku starć protestujących z policją.

Manifestacje w całym kraju zakończyły się bądź odbywają się we wtorek z udziałem studentów, licealistów, związków zawodowych, polityków, a także rodziców uczniów. Licealiści żądają dofinansowania ich placówek, skarżą się na zły stan szkół, zbyt dużą liczbę uczniów w klasach, przeciążenie nauczycieli. Demonstracje przybrały poważniejszą skalę w minionym tygodniu, gdy na marginesie tych akcji doszło do aktów przemocy i starć z policją.

Każdemu z nas grozi bezdomność? "Granica jest bardzo cienka"INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.