CNN TürkSüper Loto’da büyük ikramiye 850 milyon TL’yi aştı! Gözler 8 kasım çekilişindePunchReject divisive religious narratives, IPCR tells NigeriansInquirerSara Duterte’s spox: Prosecution in impeach trial failed to prove its caseThe Jerusalem PostIsrael or Judea, democracy or religion: What the 2026 election was really about - opinionZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFn-tvMehr Spielraum für BND und BfV: Schwarz-Rot einigt sich auf neue Befugnisse für GeheimdiensteComplete Sports2026 U-17 WWC: Japan Ready to Make History Against Flamingos – YotsumotoVanguard2027: Why is Obi facing attacks despite finishing third in 2023? – UtomiIl Fatto Quotidiano“Ho avuto un esaurimento nervoso per aver letto in latino tutto San Tommaso. I robot? Un orrore, non voglio neanche il computer. Scrivo a mano con la Olivetti 32. Ho paura della demenza”: così Del DebbioSRF NewsSchweizer Milchindustrie – Cremo in der Krise – ein Problem für die ganze MilchbrancheRTL BoulevardPastoor nieuwe hoofdtrainer van PEC ZwolleGolem.deMidterm-Wahlen: VW untersucht Döllner-Auftritt mit Trump
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, November 7, 2026

Sikorski uderzył, były amabasador reaguje. "Jedna z najbardziej płatnych"

Translate
  • Jakub Kumoch, Paweł Soloch oraz Krzysztof Szczerski złożyli rezygnacje z funkcji ambasadorów po ostatnich wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego.

  • Wicepremier Radosław Sikorski zarzucił dyplomatom nielojalność, na co Jakub Kumoch odpowiedział.

  • Szef MSZ twierdził wcześniej, że Karol Nawrocki wywierał naciski na ambasadorów, co przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego stanowczo zdementowali, nazywając te słowa "kłamstwem".

W piątek 30 października doszło do przesilenia w Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tą sytuacją dotychczasowi ambasadorowie w Chinach, otwiera się w nowym oknie, Rumunii, otwiera się w nowym oknie i przy ONZ, otwiera się w nowym oknie: Jakub Kumoch, Paweł Soloch, otwiera się w nowym oknie i Krzysztof Szczerski złożyli rezygnację ze swoich funkcji. Kumoch i Soloch poinformowali o swojej decyzji wpisami w serwisie X.

Kumoch napisał, że wobec wydarzeń w kraju "nie jest możliwe dalsze pełnienie przez niego funkcji ambasadora RP". Niedługo potem podobne oświadczenie zamieścił Soloch, który stwierdził, że "w związku z faktem próby sprzecznego z prawem przejęcia TK nie widzi możliwości dalszego pełnienia funkcji ambasadora RP w Rumunii".

O odejściu Szczerskiego poinformował natomiast rzecznik MSZ Maciej Wewiór. "Ambasador Krzysztof Szczerski zwrócił się do ministra spraw zagranicznych z prośbą o skrócenie swojej misji dyplomatycznej przy ONZ. Minister Sikorski przychylił się do tej prośby. Ambasador Szczerski zakończy misję jeszcze w tym miesiącu" - przekazał.

Jakub Kumoch odpowiedział szefowi MSZ. "Pieniądze to nie wszystko"

W czwartek wieczorem minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował w serwisie X wpis, odnoszący się do rezygnacji ambasadorów.

"Jestem spokojny, że za swoją nielojalność wobec MSZ nie zostaną z niczym, lecz zostaną sowicie wynagrodzeni" - ocenił Sikorski.

Wicepremier nie musiał długo czekać na odpowiedź. Na jego komentarz zareagował Jakub Kumoch. "Poprosiłem o odwołanie z jednej z najlepiej opłacanych posad w całej administracji państwowej. Było to też na 20 godzin przed wypłatą sporego dodatku zagranicznego. Pieniądze to nie wszystko, panie ministrze" - napisał były ambasador.

"Co do przyszłości, ja też życzę panu sukcesów i dziękuję za współpracę" - dodał Kumoch.

Radosław Sikorski o rezygnacjach ambasadorów. "Osobiście nakłaniał ich Nawrocki"

W sobotę Sikorski informował w TVN24, że Kumoch i Soloch do złożenia rezygnacji byli "nakłaniani przez personel prezydenta" Karola Nawrockiego, otwiera się w nowym oknie. Dodał, że także na kandydatów na kolejnych ambasadorów wywierane są naciski.

W poniedziałek szef MSZ powiedział dziennikarzom w Sejmie, że musi skorygować wcześniejszą wypowiedź, bo okazało się, iż to Karol Nawrocki osobiście nakłaniał ambasadorów do rezygnacji ze stanowisk. - To nie jest rola prezydenta, zmuszanie polskich ambasadorów do rezygnacji - oświadczył minister. Dopytywany, skąd ma informacje na ten temat, Sikorski odparł: "mamy tę wiedzę w MSZ".

"Kłamstwo". Reakcja z Pałacu Prezydenckiego

Do wypowiedzi szefa dyplomacji odniósł się w poniedziałek w serwisie X prezydencki minister Marcin Przydacz, otwiera się w nowym oknie.

"Ambasadorowie Kumoch i Soloch podjęli decyzję o swojej rezygnacji i podali przyczyny takiej decyzji. Jak wskazują dyplomaci, wobec łamania prawa w Polsce, otwiera się w nowym oknie przez rząd Donalda Tuska, otwiera się w nowym oknie i wicepremiera Radosława Sikorskiego - nie widzieli możliwości dalszego legitymizowania swoją obecnością takiej polityki. Kto zna tych ambasadorów, wie, że decyzje podejmują samodzielnie" - napisał szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

Przydacz przekonywał, że "insynuowanie i oskarżenia pana Sikorskiego, jakoby było to efektem nacisków, nie znajdują potwierdzenia w faktach". "Są kłamstwem" - zaznaczył.

"Nie pierwszy raz w wydaniu tego polityka. Najpewniej to wynik strachu przed odpowiedzialnością za decyzje swoje i swojego szefa. To próba odwrócenia uwagi od realnego problemu, jakim jest brutalne i siłowe przejęcie kontroli nad ważnym organem konstytucyjnym. Czyn taki zagrożony jest zgodnie z polskim kodeksem karnym do 20 lat pozbawienia wolności" - dodał Przydacz.

Jakub Kumoch był mianowany przez Andrzeja Dudę. "Dobre uczynki są karane"

Swój wpis zamieścił w poniedziałek także Kumoch. "Przykro mi, że muszę to zrobić, bo liczyłem, że ta sprawa jest zakończona. Nie rozmawiałem ani nie komunikowałem się przed podjęciem decyzji z panem prezydentem" - napisał.

"Przykre to i smutne dla Polski, kiedy trzykrotny ambasador i postać szanowana przez wszystkich - musi prostować kłamstwa ministra spraw zagranicznych RP" - napisał Przydacz, komentując wpis Kumocha.

Jakub Kumoch był ambasadorem RP w Pekinie, otwiera się w nowym oknie od września 2023 roku. Zarówno on, jak i Soloch zostali mianowani przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę, otwiera się w nowym oknie.

Po ogłoszeniu rezygnacji przez Kumocha, jeszcze przed tym jak tę decyzję podjęli również Soloch i Szczerski, Sikorski mówił: - Prezydent Duda prosił mnie swego czasu, by kilku z jego najbliższych współpracowników utrzymać na placówkach zagranicznych. Ja dotrzymuję słowa, więc do dzisiaj służy ambasador Szczerski w Nowym Jorku, otwiera się w nowym oknie, były szef BBN u prezydenta Dudy służy w Bukareszcie. I służył do kilkudziesięciu minut temu ambasador w Pekinie. Czasami tak jest, że dobre uczynki są karane.

Odnosząc się do Kumocha stwierdził z kolei, że "on zrezygnował z funkcji". - Porzucił swoją misję, a w Polsce nie ma przymusu świadczenia pracy - dodał szef dyplomacji.

Wrze przed TK. Protestujący zasłonili kamerę flagąINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.