The Jerusalem PostCornell University's response to student rape allegations to be reviewed by New York A-G - reportESPN DeportesLa Novena de MLB: Regreso de Judge ya no es medida desesperadaESPNInactives watch: Daniels, DeVonta to sit; McConkey questionableScreen RantThe Pan's Labyrinth 3D Re-Release Is Just The Beginning For Guillermo Del ToroThe Sydney Morning Herald‘Best chance to flourish’: Bulldogs finally land sorely needed defensive help for flag tiltالنهارمبادرة "تجّار دبي" للتجارة الإلكترونية... البرامج والمزايا وكيفية الاستفادةBBC 中文「工程師治國」:中國為何熱衷於「超級工程」?SoompiSeo Kang Jun And Jo Aram Meet Outside Of Work In “A Love Other Than Yours”Observador DesportoAs notícias das 4hMalay MailMalaysian listed as ‘uncontactable’ after Nepal floods returns home safely, 54 still missingLa NaciónEduardo Levy Yeyati: “Con expectativas disminuidas, hoy esperamos menos del país”InquirerStudent wounded in stabbing at a Laoag school
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 3, 2026

Karol Nawrocki ostro uderza w premiera. "Niszczycie dorobek Polek i Polaków"

Translate

Karol Nawrocki oświadczył w piątek na spotkaniu z mieszkańcami Stargardu (woj. zachodniopomorskie), że "z polskim budżetem i opieką nad finansami stało się coś bardzo złego, niepokojącego". — Mówię to jako prezydent, dzisiaj dochodzimy do finansowej ściany — podkreślił.

— Ja sam żyję w pewnej rodzaju ekonomicznej schizofrenii. Z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata. Na zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa będę brał udział w szczycie G20. Z drugiej strony za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego nasze finanse idą na ścianę — ocenił prezydent.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Karol Nawrocki o sytuacji w Polsce. "Nie mogę milczeć". Okrzyki na widowni

Karol Nawrocki podkreślił, że "prezydent nie może milczeć". — Panie premierze, niszczycie dorobek 36 lat ciężkiej pracy Polek i Polaków — zaznaczył. Publiczność żywiołowo zareagowała na te słowa. Na widowni pojawiły się okrzyki: "nie bać Tuska".

Prezydent ocenił, że "ktoś się stara, żebyśmy nie dyskutowali o rzeczach najważniejszych i zasadniczych". — Ktoś nagrywa filmiki, czasem śmieszne, bo mnie też czasem śmieszą filmiki premiera, a czasem żałosne — powiedział.

— W ciągu czterech lat rząd Donalda Tuska zadłużył Polaków na 1 bln zł. Wiem, że to liczba abstrakcyjna. To jest 1000 mld zł. Starczyły cztery lata, by tak wyglądał stan naszych finansów publicznych. Każdy z nas płaci długi ministra Andrzeja Domańskiego — zaznaczył.

Karol Nawrocki powiedział także, że "dziś zapewne urodzi się wiele wspaniałych Polek i Polaków". — Przywita ich twarz ministra Andrzeja Domańskiego, który powie: "Dzień dobry, cieszę się, że jesteś, masz dług w wysokości 26 tys. zł" — stwierdził. Publiczność zaczęła skandować: "Hańba".

— Deficyt budżetowy to 156 mld zł. Propaganda chce dziś przekonać wszystkich państwa, że moje weta to koszt w wysokości 8 mld zł. Nawet jeżeliby tyle kosztowały, to proszę to sobie porównać. Sęk w tym, że moje weta nie kosztują. Te 8 mld zł jest w kieszeniach Polek i Polaków. Moje weta pozwalają, żeby nie zabierać kolejnym grupom społecznym — zaznaczył.

Karol Nawrocki zwrócił się do Donalda Tuska. "Tak dalej nie można"

Karol Nawrocki stwierdził także, że "każdego dnia zadłużanie państwa polskiego to 900 mln zł". — To koszt 2 tys. mieszkań, które można by budować każdego dnia — zaznaczył. — Panie premierze, tak dalej nie można — dodał.

Prezydent stwierdził także, że to, iż Rosja jest zagrożeniem, w kontekście historycznym oraz wojny w Ukrainie, nie jest żadnym zaskoczeniem. — Dystrybucja strachu Donalda Tuska ma przysłonić inne rzeczy. (...) Ma to odwrócić uwagę od tego, że idziemy na ścianę finansową i nikt nie chce podjąć za to odpowiedzialności — powiedział.

— W takiej sytuacji każdy premier powiedziałby ministrowi Andrzejowi Domańskiemu: "do domu". To się jednak nie dzieje — podkreślił. — Nie zgadzamy się na to, żeby rząd destabilizował naszą sytuację finansową — dodał.

Karol Nawrocki tłumaczy swoją decyzję. "Obłuda i kłamstwo premiera"

Prezydent stwierdził także, że "wszyscy powinniśmy nakładać presję w sprawie finansów na rząd". — Ja ostatnio nawet w tym panu Donaldowi Tuskowi pomogłem. Pozdrawiam, panie premierze — powiedział. Publiczność zaczęła skandować: "Ruda WRON-a orła nie pokona".

Karol Nawrocki przypomniał, że trzy lata temu Donald Tusk twierdził, że "wystarczy podjąć jedną decyzję, aby ceny paliw były niższe" i obiecywał benzynę za 5,19 zł za litr. — Myślę, że nawet od tak nieefektywnego rządu możemy wymagać podjęcia tej jednej decyzji — powiedział.

— Pan premier postanowił zrobić mnie jednak współodpowiedzialnym za swój brak skuteczności. Przygotował ustawę, która nie była i nie jest mu do niczego potrzebna do obniżenia cen paliw — dodał.

Polski przywódca zaznaczył, że podpisanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych "ma na celu obnażenie obłudy i kłamstwa premiera, w kontekście tego, że prezydent odpowiada za jakiekolwiek problemy finansowe rządu". — Za ceny paliw, aż do września 2027 r., do wyborów parlamentarnych, odpowiedzialny jest rząd, a nie prezydent. Prezydent wzywa was do tego, żebyście zajęli się stanem finansów publicznych — dodał.

Karol Nawrocki do Donalda Tuska. "Bierz pan tej kij bejsbolowy"

Prezydent podkreślił, że "nigdy nie zgodzi się, żeby za zakładników sporu politycznego brać Polki i Polaków i kazać im płacić wysokie ceny paliw". — Tak samo zachowałem się w zeszłym roku, kiedy za zakładników wzięli pacjentów. Mówili, że muszę podpisać oddanie z funduszu prezydenckiego 3 mld zł. Zgodziłem się, aby te 3 mld zł trafiły na dług w służbie zdrowia, który zrobił Andrzej Domański — powiedział.

— Mówię do premiera Donalda Tuska: "Zostaw pan pacjentów, zostaw pan kierowców. Bierz pan ten kij bejsbolowy, którego ja nie potrzebuję, żeby się bronić i atakuj mnie, a zostaw Polki i Polaków" — zaznaczył. Publiczność zaczęła skandować: "do Berlina!".

Karol Nawrocki podkreślił także, że "jutro musi być lepsze". — Nie ma już alibi, nie ma zakładników. Jutro wstajemy, jedziemy na stację i benzyna jest po 5,19 zł. [...] Panie premierze, zawsze chętnie pomogę, jeżeli chodzi o pomoc Polkom i Polakom. Cieszę się, że mogłem pomóc, proszę obniżyć ceny paliwa do 5,19 zł za litr — zaapelował do Donalda Tuska.

Karol Nawrocki podpisał ustawę o zyskach koncernów paliwowych

Karol Nawrocki ogłosił w czwartek podpisanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego. To rządowy projekt, który ma doprowadzić do obniżki cen paliw. Decyzja prezydenta oznacza, że przepisy weszły w życie, a ich badaniem zajmą się sędziowie TK.

W piątek rząd, bez potrzeby jakichkolwiek konsultacji z prezydentem, opublikował rozporządzenie o obniżkach cen paliw, które mają zacząć obowiązywać już od weekendu.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.