„Termin nieaktualny”. Ukraina wstrzymała ekstradycję Polaka

Ukraina wstrzymała ekstradycję do naszego kraju Polaka zatrzymanego we Lwowie pod zarzutem gigantycznych oszustw na kwotę 120 milionów euro - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Chodzi o Bronisława D. ściganego Czerwoną Notą Interpolu, który w marcu został zatrzymany we Lwowie podczas wspólnej akcji polskiej i ukraińskiej policji.
Zatrzymanie Bronisława D. /Policja
W korespondencji z polską stroną Ukraińcy nie podali powodów wstrzymania ekstradycji Polaka. Napisali jedynie, że ustalony na 23 września termin jest nieaktualny.
Zagadkowe są też ruchy lwowskich sądów z ostatnich tygodni w sprawie Bronisława D. Mężczyzna był ścigany od 2017 roku. Po zatrzymaniu w marcu trafił do aresztu i rozpoczęła się procedura ekstradycyjna. Zgodę na przekazanie go Polsce wydały ukraińskie władze, jednak sąd zwolnił podejrzanego z aresztu. Prokuratura złożyła zażalenie, a sąd wyższej instancji podtrzymał to rozstrzygnięcie.
63-latek jest na wolności, nie ma kolejnego terminu przekazania go polskim służbom.
W naszym kraju ma do odsiadki 4 lata za udział w grupie przestępczej. Dodatkowo jest też podejrzany o kierowanie grupą, która na szeroką skalę dopuszczała się oszustw finansowych i prania pieniędzy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.