Zwrot w sprawie nieudanej egzekucji kobiety w USA. "Bezprecedensowy"

Christa Pike odzyskała przytomność po nieudanej egzekucji dwiema dawkami pentobarbitalu i wymaga intensywnej opieki medycznej.
Według BBC Pike jako jedyna znana osoba w USA przeżyła właściwą egzekucję za pomocą śmiertelnych dawek podanych dożylnie.
Władze Tennessee nie ustaliły przyczyny niepowodzenia egzekucji i zawiesiły wykonywanie wyroków śmierci w stanie do końca roku.
Jak podała ABC News, adwokaci kobiety poinformowali we wtorek, że Christa Pike wciąż wymaga intensywnej opieki medycznej. Doznała "poważnych obrażeń" rąk i wciąż jest przykuta kajdankami do łóżka.
"Jej powrót do zdrowia jest bezprecedensowy z medycznego punktu widzenia. Rokowania pozostają niejasne, ale spodziewamy się co najmniej długiej rekonwalescencji" - stwierdzili w pisemnym oświadczeniu Randy Spivey, Kelly Gleason, Stephen Ferrell i Luke Ihnen. Prawnicy podziękowali także ratownikom, personelowi szpitala oraz osobom, które przesyłały wyrazy wsparcia.
Christa Pike w szpitalu po nieudanej egzekucji w Tennessee
Pike została skazana na śmierć za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer w 1995 roku. Do zbrodni doszło, gdy Pike miała 18 lat.
W ubiegłą środę podczas egzekucji dwie dawki pentobarbitalu nie doprowadziły do jej śmierci. Kobieta trafiła do szpitala w Nashville, gdzie początkowo była nieprzytomna i podłączona do respiratora.
Według BBC, powołującej się na jej obrońców, Pike jest jedyną znaną osobą w historii USA, która przeżyła właściwą egzekucję z użyciem śmiertelnych dawek leków podanych dożylnie.
Skazana na śmierć Pike przeżyła. Władze Tennessee wyjaśniają sprawę
Władze Tennessee nie wyjaśniły dotąd, co doprowadziło do fiaska egzekucji, ani nie zdecydowały, czy podejmą kolejną próbę. Szef stanowego więziennictwa zapowiedział rezygnację. Gubernator Bill Lee zawiesił wykonywanie wszystkich wyroków śmierci w stanie do końca roku.
Według BBC anestezjolog Joel Zivot, doradzający obrońcom Pike, oceniał wcześniej, że dwie podane dawki pentobarbitalu powinny doprowadzić do śmierci, gdyby lek prawidłowo dostał się do krwiobiegu. Jego zdaniem możliwe jest, że lek rozprzestrzenił się w tkankach pod skórą. Wskazywał też na ryzyko uszkodzenia mózgu kobiety.
"Polityczny WF": Jak długo można wetować? Nawrocki "balansuje na linie"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.