The Jerusalem PostFBI arrests CIA contractor for allegedly leaking secret defense, Middle East intel to journalistESPNThe NFC East is a mess -- but the Cowboys or Eagles could take a step toward winning it MondayDaily MaverickEgypt approves military support for Saudi Arabia after Houthi attacks escalateInquirerMarcos admin urged to adopt industrial policy, alternative miningESPN Deportes¿Puede Messi ganar su noveno Balón de Oro a los 39 años?ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFInteriaGroźny wypadek na Pomorzu. Ośmiolatek potrącony na pasachVarietyWalter Koenig, Chekov on ‘Star Trek,’ Remembered by George Takei: ‘Keep Navigating a Steady Course’Rai NewsTG2 Post del 26/10/2026ABC NewsTrump offers $1M reward for people who report voter fraud in past, upcoming electionsCBS NewsIran shrugs off Trump's attack threats, says diplomacy ongoingColliderThe Cycle: A Rotting Throat Distorted the Werewolf’s Scream | Collider BTS
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 26, 2026

Co po likwidowanej kopalni? „Chcemy tu stworzyć miejsca dla firm”

Translate

Autor: Marcin Buczek Publikacja: Dzisiaj, 26 października (11:38)

Istotne zmiany dotyczące likwidacji kopalń. Nie robi tego już bezpośrednio Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Teraz likwidacją zajmuje się przedsiębiorca górniczy.

Co po likwidowanej kopalni? „Chcemy tu stworzyć miejsca dla firm”

Fot. Marcin Buczek /RMF FM

Likwidacja kopalni Wujek i Bielszowice

Nowe zasady dotyczące likwidacji kopalń wprowadzono w tym roku. Pierwszą kopalnią, którą w tym roku zaczęto tak likwidować, jest Bobrek w Bytomiu. Kopalnia ta jednak nie należy do Polskiej Grupy Górniczej. Natomiast, jak mówi Ewa Grudniok z PGG, ta konkretnie spółka likwiduje obecnie dwie kopalnie.

Wiosną rozpoczęła się likwidacja kopani Wujek, a latem kopalni Bielszowice. Ten proces potrwa około czterech lat.

Zajmuje to lata, bo m.in. trzeba zlikwidować i zabezpieczyć podziemne wyrobiska, wydobyć znajdujące się tam urządzenia i przenieść je do innych kopalń lub sprzedać na złom, część także zostawia się pod ziemią. Trzeba też uporządkować to, co na powierzchni, czyli m.in. zdecydować co z budynkami, zewnętrzną infrastrukturą oraz ogromnym terenem należącym do likwidowanej kopalni.

Pompownia w nieczynnej kopalni

Ponad 50 kopalń zlikwidowała w ciągu 26 lat Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Jednak nie każda likwidacja zakładu oznacza koniec dla całej kopalni. Tak jest m.in. z częścią dawnej kopalni Śląsk w Rudzie Śląskiej. Ostatnią tonę węgla wydobyto tam 9 lat temu. Teraz dawna kopalniana brama niszczeje, a pobliskie budynki, przed którymi coraz wyżej piętrzą się gęste krzewy, straszą wybitymi szybami. Droga, która tam prowadzi, też jest w coraz gorszym stanie. Część tej kopalni dalej jednak funkcjonuje.

Kopalnie to swego rodzaju naczynie połączone. A ponieważ pod ziemią niezmiernie ważne jest ciągłe odpompowywanie wody, część urządzeń dawnej kopalni Śląsk nadal jest wykorzystywana jako pompownia dla innych pobliskich zakładów – mówi Mariusz Tomalik ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń,

Stara kopalnia i nowoczesne technologie

Kilka lat zajęło też likwidowanie katowickiej kopalni Wieczorek. Tam wydobycia też już nie ma, ale za to na części dawnego kopalnianego terenu rozpoczęto wielką, miejską inwestycję. To projekt pokazujący, jak m.in. wykorzystać to, co zostało z kopalni, której początki sięgały końca XIX wieku i połączyć to z myślą z początku XXI stulecia. To, co teraz widać tuż za kopalnianym ogrodzeniem to nowoczesne dźwigi i sprzęt budowlany obok dawnych kopalnianych wież i częściowo już wyburzonych budynków, po których zostały tylko ściany z okiennymi otworami.

Chcemy tu stworzyć miejsca dla firm, czy też podmiotów naukowych, które zajmują się takimi technologiami, jak sztuczna inteligencja, gaming, produkcje audiowizualne. Tę inwestycję rozpoczęliśmy 1 sierpnia – mówi Dawid Kwiecień z Katowickiej Agencji Wydawniczej, która zajmuje się tym projektem.

To inwestycja za setki milionów złotych. Ma się zakończyć za dwa lata.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.