וואלהאיראן מאותתת לארה"ב על פשרה: מוכנה לפתוח את מצר הורמוזESPNFree agents: Schultz, Coleman highlight top options for Week 3The Jerusalem PostPoland charges neo-Nazi linked teen over alleged plans to attack school, mosqueRTP DesportoPresidente do V. Guimarães agastado com início de época "frustrante"Sky TG24Santiago - Un cammino per ricominciare, una clip del filmABC NewsWATCH: Stranded tourists spell ‘SOS’ on Oregon beachVanguardPlateau killings: Nigerians must not get used to violence – Northern ChristiansBlickOffensive ist ergiebiger: Klappts für Stäfa mit den ersten Punkten der Saison?SportstarIndia A vs Australia A 1st unofficial Test Day 1 Highlights: India A 257/5; Kotian, Kushagra hit fiftiesBBC عربيمجموعة السبع تدعو إيران إلى وقف تسليح الحوثيين وتحذّر من تهديد أمن الطاقة
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 22, 2026

Ukraina walczy z plagą ucieczek z frontu. "Bolesna i upokarzająca kpina"

Translate
  • Dezercja i samowolne oddalenia z jednostek wojskowych są znaczącym problemem w ukraińskiej armii, obejmującym około 400 tysięcy przypadków.

  • W artykule wskazano, że działania władz koncentrują się głównie na karaniu skutków dezercji, zamiast rozwiązywać ich przyczyny.

  • Czynniki napędzające dezercję to m.in. nieprzystosowany system szkolenia, biurokratyczne trudności w przenoszeniu żołnierzy oraz brak waloryzacji żołdu w obliczu rosnącej inflacji.

Na problem zwrócił uwagę w najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Ihor Łucenko. Doświadczony dowódca pododdziałów operatorów dronowych oraz założyciel Centrum Wsparcia Powietrznego podkreśla w nim, że władze w Kijowie popełniają w tej kwestii fundamentalne błędy.

Wojskowy przekonuje, że obecnie Kijów skupia się wyłącznie na karaniu za skutki dezerterowania, zamiast systemowo eliminować przyczyny tego procederu.

Wojna w Ukrainie. Dezercja w ukraińskiej armii

Łucenko wskazał na cztery główne czynniki, które napędzają falę samowolnych odejść z wojska. Jak zauważa, największy odsetek żołnierzy decyduje się na ucieczkę jeszcze podczas trwania podstawowego przeszkolenia.

Problem wynika ze sztywnego, często anachronicznego systemu, który próbuje na siłę przekształcić nieprzygotowanych psychicznie cywilów w żołnierzy piechoty morskiej lub szturmowców, ignorując ich rzeczywiste predyspozycje.

Kolejną kwestią są konflikty osobiste z dowódcami liniowymi, których wojskowa biurokracja nie potrafi rozwiązać. Nawet gdy dowódca oddający i przyjmujący wyrażają pełną zgodę na przeniesienie żołnierza do innej jednostki, system potrafi mrozić dokumenty przez całe miesiące. Łucenko określa obecny system przenosin wprost jako "powolne piekło".

Trzecim powodem jest wysokość żołnierskiego żołdu, który od początku wojny nie został zwaloryzowany o wskaźnik galopującej inflacji i rosnące koszty życia. Dla wojskowych, którzy muszą z tych środków utrzymać swoje rodziny, otrzymywane stawki stają się z roku na rok, jak ujął to oficer, "bolesną i upokarzającą kpiną".

"Polityczny WF": Tusk zerwał z biznesem. "Aby mieć święty spokój"INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.