Czarzasty do Nawrockiego: Czekam, ale jestem niecierpliwy
Komisja zarekomendowała, by "w przypadku, gdy prezydent odmawia odebrania ślubowania od sędziego wybranego przez Sejm lub opóźnia to, uniemożliwiając w ten sposób ukończenie zwykłej procedury składania ślubowania – dopuszczono możliwość dopełnienia aktu ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta, pod warunkiem zachowania jego istotnych elementów, w tym złożenia ślubowania w przepisanej formie, należytego zweryfikowania jego wykonania oraz skierowania i przekazania go prezydentowi".
Opinia została przyjęta na sesji plenarnej w Wenecji w piątek, a jej treść opublikowana we wtorek. Tematem opinii są przepisy dotyczące uprawnień prezydenta RP w zakresie składania ślubowań przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego i innych powołań.
O wydanie opinii wnioskował Komitet Monitorujący PACE, czyli Komitet ds. Dotrzymywania Zobowiązań przez Państwa Członkowskie Rady Europy. Jest to jeden z najważniejszych stałych komitetów Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.
Czarzasty zwrócił się do Nawrockiego. Opublikował nagranie
Wcześniej na opinię zareagował m.in. minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, przekazując, że Komisja Wenecka "potwierdza stanowisko prawników i konstytucjonalistów. Prezydent nie ma żadnego prawa weta wobec sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm". We wtorek po południu nagranie w mediach społecznościowych opublikował również marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
– Panie prezydencie, czekam, ale jestem niecierpliwy – mówi w wideo opatrzonym tym samym podpisem Czarzasty. – Komisja Wenecka formułuje następujące zalecenia, jeżeli chodzi o tryb zaprzysiężenia członków Trybunału Konstytucyjnego, cytuję: "prezydent ma bezzwłocznie przyjmować przysięgę od sędziów wybranych przez Sejm, nie przypisując sobie przy tym żadnych uprawnień do kontroli procedury wyborczej". Czyli Sejm, panie prezydencie, miał rację, informując, że my wybieramy, a pan przyjmuje przysięgę - kontynuuje marszałek Sejmu.
– "W przypadku, gdy prezydent odmówi lub opóźni przeprowadzenie ceremonii zaprzysiężenia sędziego wybranego przez Sejm, uniemożliwiając w ten sposób zakończenie zwykłej procedury zaprzysiężenia, trzeba umożliwić złożenie przysięgi bez fizycznego udziału prezydenta, pod warunkiem zachowania jej istotnych elementów, w tym złożenia przysięgi w określonej formie, należytego zweryfikowania jej złożenia oraz skierowania jej do prezydenta i przekazania mu" – dodaje Czarzasty, powtarzając na koniec nagrania słowa z jego początku: – Czekam, ale jestem niecierpliwy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.