The Jerusalem PostUK launches public inquiry into killing of two Jewish men in 2025 Manchester synagogue attackESPNHow NFL pros such as Matthew Stafford gain perspective from coaching their kidsDaily MaverickREFLECTION: Kyiv has the Blitz 2, and it’s bigger and badderInquirer10ID honors 78 CAFGU retirees, integrates them into Reserve ForceVanguardHouthi official warns of ‘swift, painful response’ if US enters Yemen warZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCollider3 Movie Masterpieces to Watch on Netflix This Week (Oct 12-16)SDP Espectáculos“Pensé que te ibas a reír”: la broma de Luisito Comunica que incomodó a una conductora en vivoThe Hollywood ReporterMilania Giudice, Daughter of ‘Real Housewives of New Jersey’ Star Teresa Guidice, Shares Bipolar Disorder Diagnosis7sur7Le domicile de l’élue démocrate Ilhan Omar perquisitionné à WashingtonABC News (Australia)Tasmania's EDs taking the hit for health system failure, report findsVarietyTV Cooking Shows Get Spicy With Food Influencers in the Mix: ‘It Has to Hook You In’
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 12, 2026

"Prawie 500 miliardów euro". Poseł KO o tym, ile Polska straciła na wojnie w Ukrainie

Translate

- Zespół, który stworzyliśmy wspólnie z szefem głównego urzędu statystycznego, pokazuje jasno, że nawet państwa trzecie, takie jak Polska traci na wojnie rosyjskiej (w Ukrainie). Przykładowo Polska straciła prawie 500 miliardów euro. My nie możemy w tej sprawie milczeć - mówił w programie "Gość Wydarzeń" poseł Koalicji Obywatelskiej prof. Paweł Kowal.

Przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą stwierdził, że polski polityk w takim momencie może zrobić dwie rzeczy: dać poczucie bezpieczeństwa obywatelom oraz dokumentować straty. - No i oczywiście do tego wydawać na zbrojenia. My to robimy - zapewnił.

Paweł Kowal o wojnie w Ukrainie: Polska straciła nawet 500 mld euro

Prowadząca program Magda Sakowska zapytała posła Kowala czy oczekiwałby pan od prezydenta Karola Nawrockiego rozmowy z Donaldem Trumpem. W piątek prezydent USA podpisał porozumienie z Władimirem Putinem w sprawie dostaw rosyjskiej ropy naftowej do Stanów Zjednoczonych i zawieszenia przez Waszyngton sankcji przeciwko Rosji.

- Od dawna mówię, że oczekiwałbym więcej od polskiego prezydenta, jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa. To (telefon do Trumpa) powinna być naturalna reakcja. Dlatego, że jest oczywiste, że jeśli Ameryka łagodzi sankcje, to działa na niekorzyść naszych interesów - powiedział poseł.

ZOBACZ: Marcin Przydacz o umowie USA-Rosja. "Nie mamy do czynienia z resetem"

Kowal zaznaczył, że Polska jest lojalnym sojusznikiem USA i w związku z tym ma prawo się o tym mówić głośnio. - Wydajemy, tak jak chciał prezydent Trump, nawet więcej na zbrojenia. Kupujemy w Stanach Zjednoczonych. Dlatego liczymy na to, że będą bazy, będzie stała obecność amerykańska na terenie Polski, że te decyzje padną jeszcze w tym roku - podkreślił gość programu Polsat News.

Poseł KO dodał, że w tej sprawie Polska zrobiła naprawdę dużo, zarówno na poziomie rządowym i parlamentarnym. - Tutaj jest z kolei moja rola jako szefa Komisji Spraw Zagranicznych. Włączyłem do tego praktycznie wszystkich przedstawicieli, wszystkich klubów, którzy rozumieją strategiczną sytuację Polski. Brakuje tu większej aktywności prezydenta - stwierdził.

WIDEO: "Prawie 500 miliardów euro". Tyle Polska straciła na wojnie w Ukrainie

"Grzech i hańba". Paweł Kowal o działaniach opozycji w USA

Kowal odniósł się również do doniesień o tym, że Donald Trump miał namawiać wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza odejście z koalicji rządowej i utworzenie nowego wraz z opozycją. - Kiedy słyszę, że politycy PiS jeździli do Stanów Zjednoczonych i mając kontakty w Białym Domu i zachęcają amerykańską administrację, żeby wpływać na zmiany rządu w Polsce, to ja myślę, że to jest grzech i hańba - stwierdził poseł KO.

ZOBACZ: "Człowiek Moskwy" prezydentem USA. Niemieckie media o decyzji Trumpa

Zaznaczył, że według jego źródeł, część polskich polityków liczy na to, że w Ameryce znajdzie "amatorów takiej o to polityki", czyli zagranicznych nacisków na zmiany w rządzie. Powiedział, że rada ministrów Donalda Tuska ma "wyjątkowo dużo wspólnego z tym, co robią Amerykanie".

- To my uszczelniliśmy granice. Czyli dokładnie to, z czego Amerykanie chcieliby zrobić na przykład na granicy z Meksykiem. To rząd Donalda Tuska utrzymał i zwiększył wydatki na obronność. To myśmy utrzymali kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi. Jak można w takiej sytuacji dezawuować własny rząd? - zapytał retorycznie polityk.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.