Puste lodówki w sklepach. Szwecja i Belgia ofiarami cyberataków

Niepokojące doniesienia z Europy. W Szwecji cyberatak uderzył w systemy chłodzenia supermarketów. W efekcie część sklepów musiała pozbyć się żywności, która nie nadawała się już do sprzedaży. Problemy zgłaszano także w Belgii. Nagrania agencji AP i Reutera z obu krajów pokazują skalę incydentów, które ponownie zwracają uwagę na zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem.
Do problemów doszło w poniedziałek. Jak informuje AP, cyberprzestępcy uzyskali zdalny dostęp do systemów monitorujących temperaturę w lodówkach i zamrażarkach w szwedzkich supermarketach. W niektórych przypadkach mieli zmienić ustawienia urządzeń, doprowadzając do wzrostu temperatury i ryzyka zepsucia przechowywanej żywności.
- Jakaś organizacja włamała się do systemu monitorowania temperatury w naszych lodówkach i zamrażarkach. Uzyskali dostęp i manipulowali przy ustawieniach i tym podobnych rzeczach. To szaleństwo. Nie rozumiem, co mają z tego zyskać. To tak naprawdę forma terroryzmu - mówił Rickard Nilsson, kierownik sklepu ICA Sjöbo.
Na południu Szwecji kierownik jednego ze sklepów nie krył oburzenia w rozmowie z AP. Mężczyzna wprost nazwał to "formą terroryzmu" i przekazał, że ktoś włamał się do systemu kontroli temperatury chłodziarek i zamrażarek, a następnie ingerował w ich ustawienia, co naraziło sklep na straty.
Podobne problemy pojawiły się również w Belgii. Jak informuje Reuters, nocny incydent w Linkebeek doprowadził do zakłóceń w pracy lodówek i zamrażarek w kilkudziesięciu sklepach. Sieć Delhaize potwierdziła problemy w około 40 placówkach, a Carrefour zgłosił podobne zdarzenia w 15 sklepach. Kłopoty dotyczyły również sklepów Colruyt Group.
W niektórych urządzeniach temperatura zaczęła gwałtownie rosnąć, co stwarzało ryzyko utraty przechowywanej żywności. Według belgijskiej firmy zajmującej się instalacjami chłodniczymi, atakujący mieli zdalnie przełączyć parowniki urządzeń w tryb rozmrażania.
W październiku podobny cyberatak uderzył w setki supermarketów we Francji. Hakerzy uzyskali wówczas dostęp do systemów sterowania chłodzeniem, doprowadzając do wzrostu temperatury nawet do 50 stopni Celsjusza. Część sklepów musiała wyrzucić tysiące produktów, a sprawą zajęły się służby
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.