Policjanci namawiani do nieposłuszeństwa. Szef KGP: Będziemy podejmować kroki

„Nie jesteśmy stroną tego sporu. Wszyscy, którzy próbują nas wciągnąć w ten spór, też łamią prawo” - tak o konflikcie wokół Trybunału Konstytucyjnego mówił w rozmowie z reporterem RMF FM Krzysztofem Zasadą Komendant Główny Policji Marek Boroń. Zapowiedział też stanowcze działania wobec tych funkcjonariuszy, którzy namawiają swoich kolegów do nieposłuszeństwa i odmowy wykonywania rozkazów.
Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń (fot. Radek Pietruszka) /PAP
„My nie jesteśmy od tego”
Policjant ma dbać o bezpieczeństwo wszystkich obywateli. Polaryzacja ma bezpośredni wpływ na emocje społeczne. Gdyby tam (przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego - przyp. red.) policjantów nie było, mielibyśmy duży problem - tłumaczył szef policji w rozmowie z reporterem RMF FM Krzysztofem Zasadą.
Doprowadziliśmy do stabilizacji. Do tego, że osoby, które protestowały i te, które były w Trybunale, mogły być bezpieczne - podkreślał Marek Boroń. Krytycznie ocenił wszystkich tych, którzy podgrzewają emocje wokół sytuacji w TK. Jego zdaniem jest to działanie na szkodę społeczeństwa.
Konstytucjonaliści niech się wypowiadają na temat tego, jak wszystkie organy w państwie funkcjonują. My nie jesteśmy od tego - oświadczył Komendant Główny Policji w rozmowie z RMF FM.
Policjanci mają odpowiedzieć za łamanie zasad etyki zawodowej
Marek Boroń był też pytany o ewentualne kary dla tych funkcjonariuszy policji, którzy nawołują swoich kolegów do nieposłuszeństwa.
Będziemy analizować i podejmować kroki w stosunku do tych osób, które łamią zasady etyki zawodowej policjanta i działają niezgodnie z prawem - zapowiedział. Jednocześnie przyznał, że nie ma informacji o konkretnych przypadkach, w których funkcjonariusze mieliby wypowiedzieć posłuszeństwo swoim przełożonym.
To jest budowanie negatywnych emocji. Przesyłanie tych wszystkich formularzy w sieci ma służyć temu, żeby policjanci mieli wątpliwości - ocenił szef KGP.
W rozmowie z reporterem RMF FM Marek Boroń zapewnił, że przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego policja działała zgodnie z prawem. Podziękował też wszystkim zaangażowanym w te działania funkcjonariuszom za profesjonalizm.
Służą ojczyźnie - nie jakiejkolwiek partii politycznej - podkreślił.
KGP: Przed TK nie było zagranicznych policjantów
Komenda Główna Policji odniosła się dziś do rozpowszechnianych przez polityków prawicy informacji, że w czasie działań przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie polskich policjantów mieli wspierać funkcjonariusze z Niemiec.
Informujemy, że podczas zabezpieczenia rejonu Trybunału Konstytucyjnego służbę pełnią wyłącznie funkcjonariusze polskiej Policji. Nie uczestniczyli w zabezpieczeniu funkcjonariusze Policji innych państw. Apelujemy o niewprowadzanie opinii publicznej w błąd i nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji - czytamy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
W innym wpisie KGP wprost zwróciła uwagę, że zdjęcie, które miało rzekomo pokazywać niemieckich policjantów w Warszawie, zostało przerobione.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.