Nagrali moment uderzenia. Katastrofa samolotu na Florydzie

Wstrząsające nagranie z Florydy. Nagrali moment zderzenia samolotu z ziemią. Na pokładzie prywatnego odrzutowca podróżowało 9 osób. Żadna z nich nie przeżyła.
Niedzielnym popołudniem doszło do katastrofy na Florydzie, niedaleko miejscowości Cresthaven. Samolot Learjet 60 uderzył w ziemię w terenie zabudowanym. Agencja Reuters udostępniła nagranie, które trafiło do sieci.
Kadr z kamery samochodowej pokazał dokładny moment, w którym odrzutowiec uderzył o ziemię. Zaraz po zderzeniu widać ogromny wybuch oraz powstały na jego skutek pożar. W tle materiału wideo słychać świst spadającego samolotu.
Dziewięć ofiar wypadku
Samolot wystartował z lotniska Austin-Bergstrom i zmierzał na Bahamy. Służby nie podały przyczyny katastrofy. Śledztwo nadal trwa. Sekretarz ds. transportu Sean Duffy przekazał informację o 9 ofiarach tragedii, pisząc "Dzisiejsza katastrofa lotnicza w hrabstwie Palm Beach na Florydzie to straszliwa tragedia". Liczba zmarłych to wszyscy pasażerowie prywatnego odrzutowca.
BBC przekazało, że do wypadku doszło kilkanaście kilometrów od rezydencji Mar-a-Lago, należącej do Donalda Trumpa. Prezydent opuścił Palm Beach zaledwie godzinę przed wypadkiem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.