Dżuma w obwodzie irkuckim. Kreml: fałszywe informacje
Dmitrij Pieskow odrzucił doniesienia o wybuchu epidemii dżumy w obwodzie irkuckim. Rzecznik Kremla twierdził, że większość publikowanych informacji jest fałszywa.
Dmitrij Pieskow
Źródło zdjęć: © East News | IMAGO/Alexey Nikolskiy
Dmitrij Pieskow powtórzył podczas środowego briefingu stanowisko rosyjskich władz. Część mediów informowała, że pracownica instytutu badawczego mogła umrzeć po rozbiciu probówki zawierającej patogen dżumy płucnej. Władze Rosji zaprzeczają jednak, by w regionie doszło do epidemii.
– Media dużo relacjonują, a zdecydowana większość tego, co przekazują na temat tej sytuacji, to fałszywe informacje – powiedział rzecznik Kremla. – Skupcie się na informacjach przekazywanych przez Rospotrebnadzor, oświadczeniach Anny Popowej oraz komunikatach jej przedstawicieli – dodał.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
To kolejna wypowiedź Pieskowa dotycząca sytuacji w obwodzie irkuckim. Wcześniej rzecznik apelował do dziennikarzy, aby opierali się na oficjalnych komunikatach i nie kierowali się spekulacjami ani pogłoskami.
Media usuwają artykuły
Część rosyjskich redakcji usunęła materiały dotyczące podejrzenia zakażenia dżumą. Serwis Ludzie Bajkału poinformował, że REN TV skasowała pięć wpisów dotyczących dżumy.
Z kolei według "The Insider" władze Bajkalska usunęły komunikat z Telegrama, w którym mieszkańców proszono o czasowe unikanie podróży do Szelechowa i pobliskich miejscowości. Wpis zawierał informację o niepotwierdzonym oficjalnie przypadku zakażenia.
Według rosyjskich mediów 25 września 28-letnia Daria Szipiłowa, laborantka instytutu w obwodzie irkuckim, rozbiła probówkę z patogenem dżumy płucnej. Cztery dni później trafiła do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła w nocy z pierwszego na drugiego października. Po jej śmierci w kilku placówkach medycznych wprowadzono kwarantannę, a ok. 200 osób objęto obserwacją.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.