Kulisy Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Ma dojść do spotkania Donalda Tuska i Karola Nawrockiego
— Dyskusja o bazach amerykańskich była krótsza od części trybunalskiej — mówi nam jeden z uczestników wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Według naszego rozmówcy premier starł się kilkakrotnie z prezydentem w tej sprawie. Donald Tusk wypominał Karolowi Nawrockiemu, że nie odbiera przysięgi od pięciorga sędziów TK wybranych przez obecny Sejm.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kulisy RBN. "Po kilku godzinach obrad doszło do deeskalacji"
W dyskusję włączył się także Jarosław Kaczyński, który jako lider zwycięskiej Zjednoczonej Prawicy przeprowadził na przełomie 2015 i 2016 r. operację przejęcia kontroli nad TK. Od tego momentu aż do zawieszenia prezesa TK Bogdana Święczkowskiego w ostatni piątek to prawica całkowicie kontrolowała skład TK i miała wpływ na wyroki Trybunału.
— Mam wrażenie, że po kilku godzinach obrad doszło do "deeskalacji". Po zamknięciu posiedzenia Tusk przez chwilę rozmawiał jeszcze z Nawrockim — opowiada nasz rozmówca.
Ową "deeskalację" w drugiej części obrad potwierdza drugie nasze źródło.
- Przeczytaj także: Kto jest kim w bitwie o TK? "Jeśli wróci, to będzie rzeź"
Donald Tusk i Karol Nawrocki spotkają się w cztery oczy
Według naszych informacji Donald Tusk i Karol Nawrocki uzgodnili, że spotkają się w cztery oczy w sprawie sytuacji w Trybunale.
— Zaoferowałem panu prezydentowi, że jestem gotów w tym tygodniu na spotkanie w cztery oczy, żebyśmy zastanowili się, jak obniżyć na trwałe to napięcie — stwierdził później na konferencji prasowej Donald Tusk. — Pewnie zostaniemy przy swoich opiniach w wielu sprawach, ale odczuwamy obaj wspólną odpowiedzialność, żeby w sytuacji narastającego zagrożenia ze wschodu w sprawach bezpieczeństwa i ładu wewnętrznego szukać porozumienia tam, gdzie to tylko możliwe i żeby łagodzić emocje — dodał premier. — Spróbujemy z prezydentem poszukać rozwiązań może na przyszłość, które uchronią Polskę przed wstrząsami politycznymi — wskazał.
Premier podkreślił, że media nie dowiedzą się, kiedy dojdzie do rozmowy, bo politycy chcą porozmawiać "w cztery oczy, bez presji i politycznej nerwówki".
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził wieczorem, że premier złożył wniosek o spotkanie. Zaznaczył, że prezydent "wielokrotnie deklarował", że jest gotowy spotkać się z premierem, jeżeli ten zwróci się o takie spotkanie. — Kiedy będzie to spotkanie, to poinformujemy, jak ten termin zostanie ustalony — powiedział rzecznik prezydenta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.