Ocenili szanse Trumpa na Nobla. Badacze nie mają wątpliwości
Donald Trump nie ma w tym roku szans na Pokojową Nagrodę Nobla. Norwescy eksperci i historycy są zgodni, że polityka prezydenta USA również w bieżącym roku wyklucza go z grona potencjalnych laureatów.
Źródło zdjęć: © PAP | GRAEME SLOAN / POOL
Najważniejsze informacje
- Norwescy eksperci wykluczają przyznanie Donaldowi Trumpowi tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla.
- Tymczasem prezydent USA obwinia Norwegię za brak wyróżnienia i uważa, że zakończył osiem wojen.
- Zwycięzca nagrody zostanie ogłoszony przez komitet w Oslo w piątek 9 października.
Donald Trump od lat zabiega o Pokojową Nagrodę Nobla, jednak szanse na jej zdobycie w tym roku są zerowe. Tak jednoznacznie oceniają sytuację dyrektor Instytutu Badań nad Pokojem w Oslo (PRIO) Haakon Gjerloew oraz historycy zajmujący się tym wyróżnieniem: Asle Sveen i Oeivind Stenersen.
- Czy Trump może w tym roku dostać Pokojową Nagrodę Nobla? Absolutnie nie. Nawet jeśli powtarza, że zakończył już osiem wojen, a winna za dotychczasowy brak nagrody jest w jego opinii Norwegia – stwierdził Asle Sveen.
Zdaniem historyka prezydent USA zdaje sobie sprawę, że nigdy nie otrzyma nagrody. Szanse te dodatkowo przekreśla rozpoczęcie przez niego wojny na Bliskim Wschodzie. Według Oeivinda Stenersena polityka zagraniczna Trumpa uderzyła w stabilność powojennego ładu. Naukowiec uznał, że "megalomania i jednostronność" amerykańskiego przywódcy zagrażają podstawowym wartościom Zachodu.
Interesy zamiast wsparcia
- Liczyła na jego wsparcie dla demokratyzacji Wenezueli, ale została odsunięta na bok, gdy prezydent zaczął układać się z dotychczasowymi władzami. Trumpa nie interesuje reżim. Interesuje go robienie interesów. Pod tym względem to było fiasko - ocenił Oeivind Stenersen.
Wpływ na decyzje komitetu
Haakon Gjerloew z PRIO zauważył, że choć Trump nie jest realnym kandydatem, to jego działania wpływają na kontekst polityczny. Komitet może przez to zdecydować się na odważniejszy wybór.
- Bezpośrednia krytyka to jedno, ale jest też krytyka pośrednia. Trump właściwie jest w pokoju przez cały czas. Paradoksalnie polityka prezydenta USA może skłonić Komitet do odważniejszego wyboru - powiedział Gjerloew.
Dyrektor instytutu wskazał, że w obecnej sytuacji zyskują kandydatury instytucji broniących prawa międzynarodowego. Wymienił wśród nich Międzynarodowy Trybunał Karny, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości oraz Komitet Ochrony Dziennikarzy. Badacze dodają, że zabiegi Trumpa przyniosły samej nagrodzie niespodziewany efekt.
- Możemy mówić o Donaldzie Trumpie, co chcemy, ale naprawdę zwrócił uwagę na Nagrodę Nobla. Dzięki Trumpowi tak wielu pyta nie tylko o jego szanse, ale o nagrodę jako taką - podsumował Stenersen.
Oskarżenia wobec władz w Oslo
Pokojowa Nagroda Nobla jest przyznawana od 1901 r. przez niezależny komitet, którego pięciu członków wyłania norweski parlament. W tym roku zgłoszono 287 kandydatów, w tym 208 osób i 79 organizacji. Laureat zostanie ogłoszony w piątek 9 października. Zgodnie z testamentem Alfreda Nobla, pełna lista nominowanych pozostanie tajna przez najbliższe 50 lat.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.