ESPN Deportes¿Márquez mantendrá la tradición de llevar naturalizados?Daily MaverickUS costs of Iran war rise to over $47 billion, according to Pentagon estimateESPNEx-NBA player Beasley agrees to plead guilty in federal sports betting casePunchLagos Assembly okays state police, demands clear power-sharingInquirer EntertainmentShuvee Etrata doesn’t mind if other ‘PBB’ housemates fall for Anthony ConstantinoSCMP ChinaChina formally launches project to build aircraft carrier-sized ‘science island’ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFMalay MailDeputy minister: MCMC took down 56,304 fake online content items since 2023The Jerusalem Post'Eretz Nehederet' tackles Israel's election-night drama with Gal Gadot, political satireOnetWybory w Izraelu mają kilku zwycięzców jednocześnie. Kto będzie rządził? Cztery możliwe scenariuszeLa NaciónRevuelo en el aeropuerto de Puerto Iguazú tras el despegue del avión que esperaba a BolsonaroHet Laatste NieuwsFranse regering wil berichten op sociale media die oproepen tot geweld blokkeren
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

Pat w Izraelu. "Netanjahu zrobi wszystko, by utrzymać władzę"

Translate

Jak wynika z badań exit poll, wybory wygrał Likud premiera Benjamina Netanjahu. Partia ta może liczyć na od 24 do 27 mandatów w Knesecie.

Na drugim miejscu znalazła się partia Jaszar byłego szefa Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela Gadiego Eizenkota. Opozycyjna formacja może liczyć na od 20 do 23 mandatów.

WIDEO

To on odsunie Netanjahu od władzy? Kim jest Eisenkot?

Jak wynika z danych sondażowych, blok popierający Netanjahu może liczyć na 50 mandatów, z kolei formacje opozycyjne mogą mieć 52–53 mandaty. Żadna z koalicji nie zdobyła 61 mandatów koniecznych do uzyskania większości w Knesecie.

Rekordowo wysokie wyniki odnotowały partie arabskie - Zjednoczona Lista i Ra'am, które razem według exit poll mogą mieć 17-18 mandatów.

Netanjahu chce utrzymać władzę

Jak mówi Wirtualnej Polsce dziennikarz Zbigniew Parafianowicz, wyniki exit poll wskazują na utrwalenie pata w izraelskiej polityce. Ale triumf Likudu to też sygnał akceptacji dla polityki premiera.

- Netanjahu wygrał i to spowoduje, że on za wszelką cenę będzie chciał utrzymać ten pat, czyli pozostać pełniącym obowiązki premiera, a więc utrzymać władzę. Doskonale zdaje sobie sprawę, że jest głównym celem opozycji, której zależy na rozliczeniu Netanjahu, m.in. na krytycznym ocenieniu, czy Izrael był przygotowany na ataki z 7 października 2023 r., czy właściwie prowadził wojnę w Gazie, w Libanie i przeciwko Iranowi - mówi.

- Netanjahu zrobi wszystko, żeby utrzymać władzę, bo ostatnia rzecz, o której marzy, to jest komisja śledcza do wyjaśnienia przyczyn 7 października czy stylu prowadzenia przez Izrael wojen - podkreśla.

Szalę przechylić mogłyby partie arabskie, jednak taki scenariusz jest wątpliwy. - Żadna siła polityczna izraelska nie chce z nimi współtworzyć koalicji. I to nie jest nawet brak woli partii arabskich, tylko brak woli partii żydowskiej do tego, żeby współtworzyć z nimi koalicję. Bo niezależnie od tego, czy to jest lewicowiec, czy Bennett, czy Eizenkot, nie wspominając o ekstremistycznych partiach Smotricza i Ben-Gwira, to nikt nie chce z Arabami współpracować - mówi Parafianowicz.

- Ja raczej spodziewam się tego, że Netanjahu, aby poprawić jeszcze swój wynik i poparcie dla siebie, to zjednoczenie wokół flagi, będzie dążył do tego, żeby kontynuować wojnę albo w Gazie, albo przeciwko Iranowi. To jest ten scenariusz najbardziej ryzykowny z punktu widzenia międzynarodowego, bo to jest dalszy okres niestabilności na Bliskim Wschodzie i dalszy okres wysokich cen surowców na świecie, w tym paliw w Polsce - podkreśla.

Izrael patrzy na wybory połówkowe w USA

Parafianowicz wskazał, że nie należy jednak oczekiwać szybkich działań Netanjahu. Wszystko przez nadchodzące wybory midterms w Stanach Zjednoczonych.

- Te wybory Netanjahu będzie musiał odczekać, żeby nie robić Trumpowi problemów, tym bardziej że całą swoją kampanię skupiał się na przyjaźni z Donaldem Trumpem. Także przynajmniej do połówkowych wyborów raczej będzie unikał podejmowania radykalnych decyzji wojennych. Ale po tych wyborach wszystko się może zadziać. Również Trumpowi będzie zależało na jakimś przewartościowaniu, na silniejszym przymuszeniu Iranu do ustępstw. A Izrael jest tutaj narzędziem wygodnym do tego, żeby takie ustępstwa spróbować wymusić, choć jak na razie Stanom Zjednoczonym i Izraelowi wymuszanie tych ustępstw wychodzi średnio - mówi Parafianowicz.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.