Przyznał się do zabójstwa w Bukownie. 52-latek trafił do aresztu
Sąd Rejonowy w Olkuszu tymczasowo aresztował 52-letniego Grzegorza K., podejrzanego o zabójstwo i usiłowanie zabójstwa w Bukownie. Mężczyzna strzelał z broni czarnoprochowej do znanych mu osób. W wyniku odniesionych ran zmarł 44-letni mężczyzna, a 36-latek przebywa w szpitalu. Sprawca przyznał się do winy.
Źródło zdjęć: © Policja w Olkuszu
Najważniejsze informacje
- 52-letni Grzegorz K. usłyszał zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz posiadania narkotyków.
- Do ataku z użyciem broni czarnoprochowej doszło w niedzielę wieczorem w pobliżu cmentarza w Bukownie.
- Podejrzany złożył wyjaśnienia i przyznał się do winy, ale nie ujawnił motywów swojego działania.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na terenie kompleksu leśnego w Bukownie. Z ustaleń śledztwa wynika, że 52-letni mieszkaniec miejscowości, Grzegorz K., zabrał z domu broń czarnoprochową i udał się w rejon cmentarza. Na widok trzech znanych mu mężczyzn wyciągnął rewolwer z plecaka i oddał strzały do dwóch z nich, po czym uciekł.
Odgłosy wystrzałów usłyszał jeden z okolicznych mieszkańców, który zaalarmował policję. Na miejsce skierowano służby, które udzieliły poszkodowanym pomocy medycznej i przetransportowały ich do szpitala. W tym samym czasie trwała obława za sprawcą. Akcja zakończyła się jego zatrzymaniem. Funkcjonariusze zabezpieczyli również porzucony w lesie czarnoprochowiec.
Jeden z postrzelonych mężczyzn, 44-latek, zmarł w poniedziałek w szpitalu. Drugi z poszkodowanych to 36-latek. Jego życiu nie zagraża obecnie niebezpieczeństwo.
Zarzuty i areszt dla podejrzanego
W krakowskiej prokuraturze Grzegorz K. usłyszał zarzuty zabójstwa 44-latka, usiłowania zabójstwa 36-latka, a także posiadania 8,75 grama środka odurzającego.
Jak przekazał Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, podając w obszernych wyjaśnieniach przebieg zdarzeń. Nie wskazał jednak motywów oddania strzałów do pokrzywdzonych.
Sąd Rejonowy w Olkuszu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Za zarzucane czyny grozi mu kara od 10 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.