Niepokojący wieczór na wschodzie Polski. RCB wysłało kolejny alert
"UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" – taki alert RCB został wysłany w poniedziałek wieczorem do odbiorców na terenie woj. lubelskiego i podkarpackiego.
Po około 20 minutach alert odwołano. "UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski" – brzmiała treść drugiego komunikatu.
Wcześniej w poniedziałek w Ukrainie, w pobliżu przejścia granicznego z Polską w Dorohusku, doszło również do ataku drona.
– Najprawdopodobniej miejscowość Jagodzin znowu została rażona przez bezzałogowy statek powietrzny – powiedział WP ppłk Jacek Gorszewski, rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
– Po raz kolejny w bezpośredniej styczności z naszą granicą operowały drony. Stąd też nastąpiło przekazanie sygnałów do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o możliwym zagrożeniu z powietrza. RCB alarmowało zaś mieszkańców o możliwym zagrożeniu, bo, tak jak wspomniałem, było to w bezpośredniej bliskości naszej granicy – wyjaśnił ppłk Jacek Goryszewski w rozmowie z WP.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.