InquirerNBI chief: 1 firm got P7-B projects on Pulong Duterte turfESPNWNBA playoff bracket coming into focus: Mystics lock in 5-seed, Fever are No. 6PunchFG woos Diaspora Nigerians for investments, knowledge transferESPN DeportesDuelo de pitcheo entre los Dodgers y los Padres en el tercero de la serieThe Jerusalem PostNine-year-old dies after contracting brain-eating amoeba after swimming in KinneretDaily MaverickOpenAI to preview GPT-6 Cyber within days, Fortune reportsCNN TürkSüresiz nafaka uygulaması değişiyor!SözcüBalıktan bile daha fazla omega-3 içeren 4 besinDaily MailSusan Sarandon and other celebrities ARRESTED at UN protest ahead of Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu's addressRTL BoulevardHeerlijk nazomerweekend verwacht met veel zon en hoge bewolkingKhaosod EnglishTrump and Xi meet With Taiwan, Iran, AI, and trade at stakePremium TimesNigeria’s address at 81st United Nations General Assembly (FULL TEXT)
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 25, 2026

Sikorski: otrzymujemy informacje, że Rosja szykuje coś dużego

Translate
Radosław Sikorski podczas wizyty w Nowym Jorku

Sikorski: prezydent Zełenski jednak ma jakieś karty

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Radek Pietruszka/PAP/EPA

Szef MSZ Radosław Sikorski w rozmowie w Council on Foreign Relations w Nowym Jorku powiedział powołując się na źródła, że "Rosja szykuje coś dużego". Minister mówił również o obawach Białorusi o wciągnięcie do wojny.

- Otrzymujemy informacje (...) nie zdradzamy źródeł, ale jest ich wiele, że Rosja szykuje coś dużego w tym roku - powiedział szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas moderowanej rozmowy razem z szefową dyplomacji Rumunii Oaną Toiu.

- Myślimy również, że opinia publiczna istnieje nawet w dyktaturach i uważam, że Putin potrzebuje pretekstu do mobilizacji, więc mogą przeprowadzić atak pod fałszywą flagą, aby powiedzieć Rosjanom: "jesteśmy atakowani i dlatego musimy się zmobilizować" - dodał.

Pytany o potencjalne inne scenariusze "czegoś dużego", Sikorski - który w środę spotkał się po raz pierwszy z szefem dyplomacji Białorusi Maksymem Ryżenkowem - powiedział, że "Białorusini są bardzo zaniepokojeni wciągnięciem w wojnę".

Radosław Sikorski podczas wizyty w Nowym Jorku

Radosław Sikorski podczas wizyty w Nowym Jorku

Źródło zdjęcia: Radek Pietruszka/PAP/EPA

- Jak wiecie, w Narwie w Estonii większość stanowią Rosjanie. W niektórych miastach na Łotwie również Rosjanie stanowią większość. Chcieliby mieć most lądowy z Białorusi do enklawy królewieckiej przez Litwę. Nie wiemy, co zrobią, ale musimy się przygotować, żeby ich odstraszyć - wymieniał minister.

Ocenił jednocześnie, że Rosja byłaby "szalona", gdyby zdecydowała się na pełnoskalową inwazję, dlatego spodziewa się czegoś mniej jednoznacznego, co też utrudniłoby uruchomienie artykułu 5. NATO o wzajemnej obronie.

Pytany, czy Polska byłaby w stanie obronić się bez pomocy USA, Sikorski przypomniał, że Polska walczyła z Rosją jeszcze przed powstaniem Stanów Zjednoczonych i tym razem również stanęłaby do walki.

Ukraińcy "również mają karty do gry"

Wicepremier ocenił też, że obecna rosyjska strategia zdaje się polegać na odcięciu Ukrainy od dostaw z Zachodu, co tłumaczy uderzenia na przejścia graniczne z Polską. Przyznał, że te uderzenia budzą niepokój w Polsce, bo rosyjskie rakiety nie zawsze trafiają do celu.

Sikorski zauważył, że Rosja, choć jej gospodarka cierpi, a jej rezerwy się kurczą, może kontynuować swoją wojnę przez kolejny rok lub dwa, "chyba że Ukraina zniszczy ponad połowę mocy przerobowych rafinerii".

- Rosja uważa, że ma jeszcze dwie karty do rozegrania: mobilizację i ostrą zimę, a także zniszczenie ukraińskiej sieci energetycznej, systemów ciepłowniczych i dużych firm, co się dzieje i co niszczy ukraińską gospodarkę, ale Ukraińcy również mają, jak powiedział prezydent Trump, karty do gry - mówił.

Sikorski: powinniśmy trwać w "małżeństwie" z USA

Odnosząc się do sprawy powstania stałej bazy wojsk USA w Polsce, wicepremier powiedział, że baza docelowo pomieściłaby jedną brygadę, a obecnie w Polsce stacjonuje ok. 7 tysięcy wojsk na zasadzie rotacyjnej.

- Chcemy więc takiej obecności Stanów Zjednoczonych, która by nas uspokoiła, ale nie stanowiła zagrożenia dla Rosji. I mamy nadzieję, że prezydent Trump dotrzyma obietnicy, którą złożył naszemu prezydentowi w tej sprawie - powiedział. Dodał, że do tego celu wystarczyłoby około 10 tysięcy żołnierzy.

Mówiąc o relacjach Europy z Ameryką, Sikorski przedstawił je jako małżeństwo, w którym - choć nie ma już miłości - to obie strony powinny w nim trwać, bo jest korzystne dla obu stron.

- Możemy mieć romanse gdzie indziej, ale dla nas jesteśmy małżeństwem i powinniśmy w nim wytrwać, ponieważ jesteśmy rozsądni - skwitował.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.