Daily MaverickRECLAIMING THE COMMONS: Fixing Joburg starts with turning it into a municipality once moreCNN Türkİstinaftan emsal nafaka kararıInquirerEl Niño linked to fish kill in parts of Odiongan, RomblonBollywood HungamaShraddha Kapoor, Shakti Kapoor lease Mumbai apartment for Rs 2.5 lakhs monthly rent: ReportThe Jerusalem PostUK consulate in east Jerusalem shuts down, reopens as limited diplomatic missionRTP DesportoMundial de Hóquei Feminino. Portugal vence Brasil com goleada expressivaESPN DeportesBrewers vence a Padres y va a su 2° Serie de Campeonato al hiloESPN2026 WNBA playoffs: Schedule, scores for every game한겨레국교위, 교원 반대 ‘오후 3시 하교제’ 철회?…“학부모 의견도 듣길”ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFDaily MailRed Bull pays Geri Halliwell's husband Christian Horner £33.5million in compensation for 'loss of office' after texting scandalThe Sydney Morning HeraldXuan Banh Cuon
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Skandal z ambasadorką USA w Grecji. "WSJ": Prosiła o 100 tys. dolarów

Translate
  • Eric Deters twierdzi, że od 2020 r. przekazał Kimberly Guilfoyle ok. 300 tys. dolarów za wystąpienia na organizowanych przez siebie wydarzeniach.
  • Były kandydat do Kongresu miał prosić ją o pomoc w sprawie ekstradycji lekarza z Pakistanu i kontroli podatkowej.
  • Guilfoyle miała oferować nawet milion dolarów za umożliwienie Detersowi wywiadu z Tuckerem Carlsonem.
  • Adwokat ambasadorki zakwestionował autentyczność wiadomości, ale nie przedstawił szczegółów.

Według "Wall Street Journal" relacje Kimberly Guilfoyle z Erikiem Detersem obejmowały płatności za działania lobbingowe w jego prywatnych sprawach. Deters jest republikańskim działaczem, byłym kandydatem do Kongresu i prawnikiem z Kentucky, którego reputacja została podważona. Do opisanych kontaktów miało dochodzić przed nominowaniem Guilfoyle na ambasadorkę USA w Grecji.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

Deters twierdził, że Guilfoyle przekonywała go o swoich możliwościach oddziaływania na przedstawicieli administracji Donalda Trumpa. Wśród osób, do których miała mieć dostęp, wymieniała między innymi prokuratora generalnego i dyrektora FBI.

Pieniądze na kartę American Express

Jak podał dziennik, tuż przed zatwierdzeniem Guilfoyle przez Senat ambasadorka miała poprosić Detersa o przelew w wysokości 100 tys. dolarów. Pieniądze miały posłużyć do spłaty zadłużenia na karcie American Express. Według relacji Detersa sugerowała, aby transakcja nie pozostawiła śladu i została przedstawiona jako zapłata za wcześniejsze usługi.

Deters nie dokonał przelewu. Twierdził, że Guilfoyle nie wyświadczyła mu obiecanych przysług. Miał również obawiać się reakcji żony, która w przypadku ujawnienia płatności mogłaby wystąpić o rozwód.

W jednej z wiadomości Guilfoyle miała zarzucić Detersowi, że dokumentuje ich kontakty i porusza kwestie związane z ich współpracą za pośrednictwem wiadomości tekstowych. "Co za z ciebie koszmar, dosłownie przez ciebie stracę ambasadorstwo, przestań pisać" – napisała, jak wynika z materiału "Wall Street Journal".

Deters prosił o interwencje w urzędach

63-letni prawnik i współwłaściciel sieci pizzerii Snappy Tomato twierdził, że od 2020 r. zapłacił Guilfoyle ok. 300 tys. dolarów za wystąpienia podczas organizowanych przez siebie wydarzeń. Po wyborach prezydenckich w 2024 r. miał zwracać się do niej także w sprawach osobistych.

Jedną z próśb była interwencja w Departamencie Sprawiedliwości dotycząca ekstradycji z Pakistanu lekarza Abubakara Atiqa Durraniego. Deters miał również oczekiwać kontaktu z Billym Longiem, komisarzem amerykańskiego urzędu skarbowego, w związku z kontrolą jego odliczeń podatkowych.

Działacz proponował ponadto do miliona dolarów za zorganizowanie mu wywiadu z prawicowym publicystą Tuckerem Carlsonem. Carlson powiedział "Wall Street Journal", że nigdy nie słyszał o Detersie. Adwokat Guilfoyle Jesse Binnall zakwestionował autentyczność wiadomości, lecz nie wyjaśnił, które elementy uważa za nieprawdziwe.

Kolejne zarzuty wobec ambasadorki USA w Grecji

To kolejny tekst "Wall Street Journal" dotyczący działalności Guilfoyle. Pod koniec września dziennik opisał jej wizyty w państwach bałkańskich, podczas których miała zachęcać tamtejsze rządy do współpracy z grecką firmą budowlano-energetyczną Aktor. Na spotkania zabierała Christosa Marafatsosa, lobbystę tego przedsiębiorstwa. Według publikacji Aktor miał mu zapłacić 160 tys. dolarów.

Guilfoyle miała także grozić greckiemu ministrowi energii, że może doprowadzić do upadku rządu w Atenach. Sugerowała przy tym, że podobne działania podjęła wcześniej w Rumunii i doprowadziła tam do zmiany rządu.

W ubiegłym tygodniu Demokraci z komisji spraw zagranicznych Senatu oraz Izby Reprezentantów zwrócili się do Departamentu Stanu o wyjaśnienia. Wiceszef komisji Gregory Meeks ocenił, że jeśli doniesienia się potwierdzą, Guilfoyle nie powinna reprezentować Stanów Zjednoczonych i powinna zostać odwołana.

Guilfoyle objęła ambasadę USA w Atenach w listopadzie 2025 r. W środę wizytę w Grecji złożył sekretarz stanu Marco Rubio, który określił ją jako "mocną ambasadorkę".

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.