Von der Leyen nie była na konferencji z Nawrockim. Poseł zdradza kulisy
W czwartek w Trenczynie na Słowacji zebrali się prezydenci państw Grupy Wyszehradzkiej, czyli Polski, Czech, Słowacji i Węgier. W obradach uczestniczyła też przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Nie wzięła ona udziału w późniejszej konferencji prasowej.
Przewodnicząca KE wycofała się z udziału w konferencji prasowej z udziałem polskiego prezydenta w geście poparcia dla premiera Donalda Tuska w związku z kryzysem wokół TK oraz aby "uniknąć legitymizacji stanowiska prezydenta Karola Nawrockiego w sporze dotyczącym mianowania nowych sędziów do polskiego Trybunału Konstytucyjnego" — podawał w godzinach popołudniowych Bloomberg.
Co przekazał były minister spraw zagranicznych?
Wieczorem nowe informacje w tej sprawie przekazał szef resortu dyplomacji w dwutygodniowym rządzie Mateusza Morawieckiego. Powołując się na swoje źródła w Komisji Europejskiej, przekazał, że decyzja o nieobecności szefowej KE nie zapadła w ostatniej chwili. "Otrzymałem informację z Komisji Europejskiej, że szefowa Komisji ze względów kalendarzowych poinformowała, że nie będzie mogła wziąć udziału w briefingu jeszcze przed »wydarzeniami w Polsce«" — napisał na X Szymon Szynkowski vel Sęk.
Dodał, że "sprostowanie doniesień Bloomberga zostało przekazane przez służby Komisji zarówno jego redakcji, jak i polskim mediom, w tym mediom publicznym".
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Głos zabrał także Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP, potwierdzając te informacje. "A wiecie Państwo, że jasne stanowisko w tej sprawie Komisji Europejskiej od wielu godzin posiada już Telewizja Polska w likwidacji? Od wielu godzin wiedzą, jak było, mają stanowisko Komisji Europejskiej i cenzurują dziennikarkę, która to otrzymała. Dlaczego tego nie opublikowali? Sam Tusk dzwonił czy posłużył się Szłapką? Telewizja Publiczna, na którą zrzucamy się wszyscy" — napisał na X.
Czyta także:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.