Platforma usuwa oferty. W tle grabieże podczas zamieszek we Francji
- Vinted zwiększyło monitoring ofert mogących mieć związek z grabieżami.
- eBay nie odnotował wzrostu liczby podobnych ogłoszeń, ale również usuwa oferty skradzionych towarów.
- Francuskie władze poinformowały o zatrzymaniu co najmniej 1,2 tys. osób.
DLA CIEBIE
Hyundai na Paris Motor Show 2026
DLA CIEBIE
Vinted rozpoczęło działania mające pomóc w wykrywaniu i usuwaniu ogłoszeń powiązanych z grabieżami sklepów. Platforma zwiększyła kontrolę podejrzanych ofert, a także zapowiedziała sankcje wobec użytkowników łamiących regulamin.
– Sprzedaż skradzionych przedmiotów lub próby ich pozyskiwania są na Vinted surowo zabronione i nie tolerujemy takich praktyk – oświadczył rzecznik firmy, cytowany przez portal BBC.
Platforma przekazała również, że współpracuje z francuskimi władzami i policją. Ma to ułatwić identyfikowanie ofert, które mogą dotyczyć rzeczy zabranych ze sklepów podczas zamieszek.
eBay usuwa skradzione towary
Podobne stanowisko przedstawił eBay. Platforma aukcyjna poinformowała, że nie zauważyła zwiększonej liczby ogłoszeń związanych z grabieżami we Francji. Jednocześnie podkreśliła, że współpracuje z organami ścigania i usuwa oferty dotyczące skradzionych produktów.
Zamieszki wybuchły po weekendowych demonstracjach przeciwko rosnącym kosztom życia. Uczestnicy atakowali budynki publiczne, plądrowali sklepy i punkty handlowe. Do starć z policją oraz prób grabieży dochodziło między innymi w Paryżu, Marsylii i Lille.
Straty francuskich przedsiębiorstw
Według władz w związku z zamieszkami zatrzymano co najmniej 1,2 tys. osób. Alain Di Crescenzo, szef Francuskich Izb Handlowo-Przemysłowych, ocenił, że przemoc dotknęła ponad 2 tys. przedsiębiorstw, a straty sięgają setek milionów euro.
Agencja Reutera podała, że w Paryżu uszkodzono witryny luksusowych marek, w tym Dior, Rolex, Louis Vuitton i Ralph Lauren. W Marsylii splądrowano oficjalny sklep klubu piłkarskiego Olympique Marsylia. W związku z wydarzeniami część oficjalnych sklepów klubów piłkarskich została tymczasowo zamknięta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.