The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 19, 2026

Żandarmeria Wojskowa zatrzymała mężczyznę podejrzanego o szpiegostwo

Translate

Żandarmeria Wojskowa zatrzymała mężczyznę podejrzanego o szpiegostwo. Jak powiedział wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, to słuchacz Wojskowej Akademii Medycznej. Badał polskie instalacje wojskowe.

Żandarmeria Wojskowa zatrzymała mężczyznę podejrzanego o szpiegostwo

Zdj. poglądowe, fot. Anita Walczewska /East News

Zatrzymany dziś mężczyzna oprócz polskiego ma również obywatelstwo ukraińskie. Jak ujawnił wiceszef MON, mężczyzna badał polskie instalacje wojskowe. Podejrzanego zatrzymała Żandarmeria Wojskowa.

Wszystkie służby zadziałały tutaj tak jak trzeba. Wszystkie tematy, które dotyczą potencjalnego szpiegostwa, bo tu jeszcze sprawa nie jest przesądzona, w pierwszej kolejności są załatwiane przez służby kontrwywiadu - powiedział wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk.
 

Telefony, dokumenty i pieczątki

Podczas wizyty w Sieradzu wiceszef MON potwierdził informacje, które podała w poniedziałek „Rzeczypospolita”: w piątek na zlecenie Prokuratury Rejonowej Łódź Polesie zatrzymano uczestnika kursu oficerskiego w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Znaleziono przy nim kilka różnych telefonów, zestawy dokumentów i pieczątki oraz dużą ilość waluty i złota.

Mogę potwierdzić, że doszło do zatrzymania słuchacza Wojskowej Akademii Medycznej. W sposób jednoznaczny dał się on poznać jako ten, który rozpoznaje pewnego rodzaju instalacje w Wojsku Polskim — powiedział Tomczyk.

Podkreślił szybką reakcję Żandarmerii. Dodał, że obecnie każdy musi być czujny i zastanawiać się, czy to, co dzieje się obok, nie powinno budzić obaw. I nie dotyczy to tylko służby, żołnierzy czy funkcjonariuszy, dotyczy to całego naszego życia. W trudnym czasie żyjemy, dlatego ta sprawa jest tak ważna — powiedział wiceszef MON.

„Chodzi o ochronę naszego interesu”

Tomczyk podał, że zatrzymany jakiś czas temu uzyskał obywatelstwo polskie; oprócz tego jest obywatelem Ukrainy. Obecnie sprawą zajmują się Służba Kontrwywiadu Wojskowego.

Służba Kontrwywiadu również kontaktuje się ze stroną ukraińską, jeżeli jest taka potrzeba. Natomiast pamiętajmy, że przede wszystkim chodzi o ochronę naszego interesu. I to my musimy być pewni, że zatrzymana osoba rzeczywiście była szpiegiem albo działała na rzecz obcego państwa. To jest dzisiaj przedmiotem śledztwa — zaznaczył.

Wiceszef MON zaznaczył, że w ciągu ostatnich trzech lat polskie służby ujęły 50 sabotażystów i dywersantów, którzy obecnie przebywają w polskich aresztach i więzieniach; dzięki ich zeznaniom,  możliwe jest wyłapywanie kolejnych podejrzanych.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.