Próba podpalenia u sąsiada Polski. Celem był sprzęt Starlink dla Ukrainy
Do próby podpalenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Firma zapewnia łączność za pośrednictwem dziewięciu anten satelitarnych Starlink dla Ukrainy. Sprawcy próbowali podpalić anteny oraz urządzenia sterujące. Służby znalazły na miejscu zdarzenia pojemniki z płynami łatwopalnymi o różnej pojemności, w tym dziesięciolitrowy kanister.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Będzie posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa Narodowego
Czytaj nas częściej w Google
— Widać, że próbowano dokonać sabotażu lub dywersji. Podobne działania powtarzają się w całej Europie. Należy uznać to za element rosyjskiej wojny hybrydowej — powiedział Sinkeviczius w rozmowie z publicznym radiem LRT.
Premier poinformował o zdarzeniu na swoim profilu na Facebooku. Wyraził nadzieję, że osoby odpowiedzialne za próbę podpalenia zostaną wkrótce zatrzymane.
Śledztwo trwa. Szczegóły dotyczące sprawców i ewentualnych zleceniodawców nie mogą zostać ujawnione. Sinkeviczius zapowiedział zwołanie na poniedziałek posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.
Podczas posiedzenia komisja omówi zarówno próbę podpalenia firmy, jak i niedzielne zdarzenie z dronem, który wleciał w litewską przestrzeń powietrzną.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.