Braun wykluczony z rozprawy. Sędzia stracił cierpliwość
Grzegorz Braun został wysłany na półgodzinną przerwę w czasie własnej rozprawy przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi-Południe. Sędzia Marcin Brzostko podjął tę decyzję po serii upomnień związanych z zachowaniem europosła podczas przesłuchania prof. Jana Grabowskiego.
Grzegorz Braun podczas piątkowej rozprawy w sądzie został wykluczony na pół godziny
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Najważniejsze informacje:
- Kolejne posiedzenie sądu zaplanowano na 2 października.
- Wśród następnych świadków ma znaleźć się prof. Milos Řezník, były dyrektor Niemieckiego Instytutu Historycznego.
- Proces obejmuje łącznie siedem zarzutów dotyczących kilku zdarzeń z udziałam europosła.
Grzegorz Braun w piątek stanął przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi-Południe. Postępowanie dotyczy między innymi przerwania wykładu o Holokauście w Niemieckim Instytucie Historycznym w Warszawie. Wykład prowadził prof. Jan Grabowski, który był głównym świadkiem podczas tego posiedzenia.
Przesłuchanie prof. Jana Grabowskiego
Sędzia Marcin Brzostko już na początku przesłuchania uprzedził Brauna, że jego zachowanie może doprowadzić do usunięcia z sali. Europoseł oraz jego obrona byli później wielokrotnie upominani. Sąd uchylał także część pytań, gdy uznawał, że nie dotyczyły bezpośrednio sprawy.
Jak podaje Polsat News, Braun miał zwracać się do świadków w obraźliwy sposób. Po kolejnych ostrzeżeniach sąd stracił cierpliwość do niesubordynowanego europosła i zdecydował się na wysłanie go na sądowy korytarz na 30-minutowe wykluczenie z rozprawy. Po upływie półgodzinnej przerwy Grzegorz Braun wrócił na salę i uczestniczył w dalszej części posiedzenia.
Profesor zeznawał w procesie Brauna
Prof. Jan Grabowski opisywał przed sądem wydarzenia z 30 maja 2023 roku. Braun przerwał wówczas jego wykład "Polski (narastający) problem z historią Holokaustu" organizowany w Niemieckim Instytucie Historycznym. Według aktu oskarżenia europoseł miał również uszkodzić znajdujące się na miejscu mienie, w tym mikrofon.
Braun bronił się, że jego działania w instytucie były zgodne z prawem. Tłumaczył swoje zachowanie "interwencją poselską podejmowaną w obronie dobrego imienia narodu polskiego".
Zarzuty wobec Brauna
Akt oskarżenia w toczącym się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi-Południe procesie obejmuje łącznie siedem zarzutów dotyczących kilku zdarzeń. Jednym z nich jest incydent z grudnia 2023 roku, kiedy Braun zgasił świece hanukowe w Sejmie.
Kolejne ekscesy europosła, które analizuje sąd, to zdarzenia w Narodowym Instytucie Kardiologii z 2022 roku oraz wyrzucenie choinki bożonarodzeniowej w Sądzie Okręgowym w Krakowie w 2023 roku. Braun ma na sumieniu także inne złamania prawa.
Kiedy kolejne posiedzenie sądu?
Następną rozprawę zaplanowano dotyczącą siedmiu zarzutów stawianych europosłowi zaplanowano na 2 października. Sąd przesłucha wówczas następnych świadków, w tym byłego dyrektora Niemieckiego Instytutu Historycznego prof. Milosa Řezníka.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.