CNN TürkHava Durumu (29-10-2026)PunchAkpabio alleges payment for social media attacks on TinubuESPN DeportesAmérica extiende racha sin ganar en el Banorte한겨레“이 대통령, 이주노동자 발언 사과하라” 원주시민연대 촉구InquirerMarcos urges firms to invest in PH electric vehicle industryUOLGerente de casa mal-assombrada é acusado de abusar de 3 mulheres nos EUAHet Laatste Nieuws“Je weet hoe het eruitziet, maar niet hoe het klinkt”: experts waarschuwen voor ‘onbekendere’ signalen van een beroerteZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCapital FMSpain begins three days of mourning after train crash kills dozensMintINDIA Bloc’s November 1 Ramlila Maidan Rally: These 3 are main conditions by Delhi Police - List and why they matterPremium TimesAbuja court to rule on joinder application in Pantami-PDP suitSözcüZenginler değişim sonrası ülkeyi terk ediyor, milyonlarını yurt dışına taşıyor
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

"Bez Tuska nie żyją". Miller o dramacie koalicjantów i planie na wybory

Translate

Czy obóz rządzący zdoła utrzymać władzę po wyborach? Były premier Leszek Miller w programie "Teraz WP" kreślił scenariusze dla koalicji na rok przed decydującym starciem. Wskazał na bolesną słabość mniejszych partii rządzących oraz realne ryzyko, że Donald Tusk powtórzy los Jarosława Kaczyńskiego – wygra wybory, ale nie zbuduje większości. Doradził też szefowi PSL Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi zaskakujący manewr.

Pytany o bilans rządu i komunikację gabinetu, Miller nie ukrywał mankamentów. – Komunikacja nie jest najlepsza. Rzeczywiście, wyjął mi pan to z ust – przyznał, odpowiadając na pytanie Mateusza Ratajczaka. Zapytany o największy dotychczasowy sukces obozu władzy, rzucił krótko: – To, że jest. Bardzo chciałem, żeby był rząd pod przewodnictwem Donalda Tuska. Namawiałem go, kiedy jeszcze był w Brukseli – argumentował.

– To nie jest tak, że Kaczyński przegrał wybory. Wygrał, tylko że nie miał zdolności koalicyjnej do utworzenia większości sejmowej. A teraz może być odwrotnie. Może wygrać Donald Tusk, ale nie będzie miał zdolności koalicyjnej – ostrzegał.

Jak podkreślił, kampanijne obietnice szybko weryfikuje brutalna rzeczywistość: – Natychmiast po wyborach to przestaje być ważne, albowiem pojawia się arytmetyka, która jest królową Sejmu. Każdy liczy, kiedy będzie te 231 głosów.

Dylemat Tuska

Miller analizował, co lider KO musi zrobić, by zdobyć 231 mandatów. Wskazał, że Tusk "lubi mieć coś w rękawie", ale stoi przed kluczowym dylematem dotyczącym jednej listy i ratowania słabnących partnerów.

– PSL będzie naciskał na Tuska, żeby iść razem, bo sami błąkają się gdzieś w okolicach 3-4 proc. – wyliczał. Jeszcze surowiej ocenił formację marszałka: – Hołownia 2050 to jest w ogóle dramat, więc oni bez Tuska nie żyją.

W przypadku Lewicy uznał, że start solo zależy od tego, czy utrzymają stabilne 7-8 proc., zauważając przy tym, że wyborcy mogą chętniej poprzeć partię Razem.

Rada Millera dla Kosiniaka-Kamysza

Gość "Teraz WP" zwrócił również uwagę, że "jest zdumiony" paradoksem lidera ludowców, którego wysokie zaufanie nie przekłada się na wyniki partii. Zamiast czekać, aż "Tusk ich zje", Miller zasugerował wicepremierowi radykalne posunięcie.

– Elektorat ludowców oczekiwałby, że tego rodzaju polityk jak Kosiniak-Kamysz to ma być ministrem rolnictwa, a nie ministrem obrony. Jeżeli chciałby wykonać ruch niekonwencjonalny, odważny, to powinien złożyć dymisję z ministra obrony i wziąć Ministerstwo Rolnictwa – podsumował.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.