"Wojna odeszła na dalszy plan". Gorzkie słowa eksperta o Zachodzie

– Zdecydowanie ta wojna w Ukrainie odeszła na dalszy plan. Dopóki coś naprawdę poważnego się nie wydarzy z którymś z tych państw, ich społeczeństwa nie będą tego traktowały aż tak poważnie – stwierdził Kacper Kita, założyciel portalu Nowy Ład. Autor książki "Epoka chaosu" był gościem Marka Magierowskiego i Zbigniewa Parafianowicza w podcaście "Bez doktryny". Rozmowa dotyczyła rosnącego zagrożenia rosyjskimi atakami hybrydowymi w Europie Zachodniej oraz przetasowań na tamtejszej scenie politycznej. Ekspert przeanalizował również, dlaczego łatka "prorosyjskości" szkodzi europejskim politykom.
Najważniejsze tematy rozmowy:
- Społeczeństwa zachodnie a wojna: Gość WP zauważył, że dla obywateli Francji czy Włoch najważniejsze są dziś koszty życia, a temat agresji na Ukrainę zszedł na dalszy plan.
- Koniec złudzeń wobec Kremla: Ekspert przekonuje, że kluczowe partie prawicowe odcięły się od jawnego wspierania Władimira Putina, rozumiejąc, że łatka prorosyjskości im szkodzi.
- Problem z prezydentem USA: Kita dowodzi, że Donald Trump, ze względu na swoją nieprzewidywalność i brak zainteresowania Europą, stał się potężnym wizerunkowym obciążeniem dla aspirującej do władzy prawicy.
- Epoka chaosu w Europie: Według autora kontynent czeka długofalowa destabilizacja, a kolejne rządy będą szybko tracić władzę z powodu piętrzących się problemów gospodarczych.
Rosyjskie drony a zachodnia obojętność
Zachodnie wywiady ostrzegają m.in. Francję, Hiszpanię i Włochy przed rosyjskimi atakami hybrydowymi z wykorzystaniem statków handlowych. Jak zauważył Kacper Kita, społeczeństwa tych państw na co dzień nie żyją jednak zagrożeniem wojennym.
– Zdecydowanie ta wojna na Ukrainie odeszła na dalszy plan. Jeśli już, to ten konflikt bliskowschodni był dużo żywiej dyskutowany – ocenił gość programu. Zaznaczył, że obawy przed Putinem ustępują miejsca na listach priorytetów, ponieważ politycy skupiają się na kampaniach wyborczych, imigracji i cenach energii. – Dopóki coś naprawdę poważnego się nie wydarzy z którymś z tych państw, to ich społeczeństwa nie będą tego do końca traktowały aż tak poważnie – argumentował.
Le Pen, Meloni i sprawa rosyjska
Prowadzący Zbigniew Parafianowicz dopytywał, czy populistyczne ugrupowania – takie jak to kierowane przez Marine Le Pen – można dziś wprost nazwać prorosyjskimi. Gość zdecydowanie zniuansował ten obraz, wskazując na brutalną logikę polityczną.
– Nie uważam, że oni są od Rosji zależni. Gdyby tak było, to już dawno zostałoby to wykazane – ripostował Kita. Zauważył również, że sympatia do Moskwy, z którą zachodnia prawica flirtowała jeszcze przed agresją na Ukrainę, przestała się politycznie opłacać. – Ona ma świadomość tego, że bycie postrzeganą jako prorosyjska jest szkodliwe – dodał. – Ostateczne decyzje będą podejmowane w zależności od tego, jaka będzie sytuacja międzynarodowa i wewnętrzna w danym momencie.
Ciężar Donalda Trumpa i polskie akcenty
Dużo miejsca w podcaście "Bez doktryny" poświęcono relacjom europejskich liderów z Donaldem Trumpem. Dla włoskiej premier Giorgii Meloni wsparcie amerykańskiego polityka jest obecnie wyjątkowo problematyczne, zwłaszcza po jego atakach m.in. na papieża.
– Trump kompletnie, widać, nie rozczytuje tego, nie interesuje go to. (...) Zasadniczym problemem jest to, że Europa nie jest dla niego szczególnie ważna – ostrzegał założyciel Nowego Ładu, przypominając, że prawica stara się od byłego prezydenta USA dystansować.
W tym kontekście Marek Magierowski wywołał wątek polskiego prezydenta. – Nawrockiemu inaczej niż Meloni udało się jak na razie uniknąć takiego betonowego koła ratunkowego od Trumpa i uniknąć konfliktu z nim. Na razie naszemu prezydentowi się to skutecznie udaje zrobić – zauważył.
Nowy porządek i "epoka chaosu"
Podsumowując nadchodzące zmiany na kontynencie, w tym przyspieszone wybory we Francji i roszady we Włoszech, Kita przestrzegał przed wiarą w łatwe i szybkie rozwiązania dzisiejszych kryzysów.
– Prawicowego końca historii też nie będzie – prognozował publicysta. – Czeka nas taka destabilizacja, w której kolejne rządy będą dochodzić do władzy, a potem pewnie często tę władzę będą szybko tracić, ale będzie się musiał wykształtować jakiś nowy konsensus, jeśli chodzi o politykę gospodarczą, przemysłową czy migracyjną – podsumował.
Zobacz, o czym jeszcze rozmawiamy:
- Włoski bunt na prawicy. Generał Vannacci i jego wizja "śródziemnomorskiego patriarchatu" – jak nowy, radykalny gracz zagraża pozycji Giorgii Meloni?
- Awantura o papieża. Dlaczego werbalny atak Donalda Trumpa na głowę Kościoła wywołał trzęsienie ziemi w Rzymie i zmusił europejską prawicę do reakcji ratującej wizerunek.
- Rosyjskie macki we francuskich mediach. Kulisy wydalenia propagandystki Kseni Fedorowej i odpowiedź paryskich salonów na kremlowskie dezinformacje.
- Starcie o duszę francuskiej lewicy. Lewicowy radykał Mélenchon kontra mocno proukraiński Glucksmann – kto ma większe szanse na przejęcie władzy nad Sekwaną?
- Rozliczanie z atomu. Jak dawne klimatyczne dogmaty i zamykanie elektrowni uderzają dziś w czołowych francuskich kandydatów na prezydenta.
Powyższy tekst to jedynie skrót rozmowy – obejrzyj nagranie, by poznać pełny kontekst i wszystkie argumenty gościa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.