RTP DesportoPortugal joga domingo em Oslo com a NoruegaESPN DeportesGol y drama: Mbappé anota ante Turquía pero sale lesionadoThe Jerusalem PostIran will make no nuclear concessions, Iranian official saysESPNMcNamara lands first five-star as Kamissoko commits to SyracuseMexico News DailyCentral bank holds interest rates steady as peso slips toward its worst week since MarchABC News (Australia)Fremantle turns purple as Dockers attempt grand final historyOwngoal NigeriaHow We Defeated Madagascar – Super Eagles Coach Chelle RevealsANSA SportNations League: Italia-Belgio 0-2 DIRETTA GOL e FOTOZDF heuteAktuelles zum Krieg in der UkrainekickerLIVE! Lukebakio verpasst Italien den nächsten Schlag - Mbappé trifft und muss verletzt rausMeduzaПравозащитники сообщили, что историка Юрия Дмитриева госпитализировали из колонии с подозрением на инсультالشرقالسعودية وباكستان وتركيا: ملتزمون بـ"الدفاع الجماعي" والبدء الفوري لتفعيل "اتفاقية مكة"
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 25, 2026

"Rosja szykuje coś dużego". Sikorski o "informacjach z wielu źródeł"

Translate
  • Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że z wielu źródeł docierają do niego sygnały dotyczące przygotowań Rosji do "dużej akcji".

  • Sikorski stwierdził, że obecna rosyjska strategia to odcięcie Ukrainy od dostaw z Zachodu oraz uderzenia na przejścia graniczne z Polską.

  • Minister ocenił, że Rosja może kontynuować działania wojenne przez rok lub dwa i wspomniał o możliwych scenariuszach intensyfikacji konfliktu.

- Otrzymujemy informacje (...) nie zdradzamy źródeł, ale jest ich wiele, że Rosja szykuje coś dużego w tym roku - powiedział szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas moderowanej rozmowy razem z szefową dyplomacji Rumunii Oaną Toiu w Council on Foreign Relations w Nowym Jorku.

- Myślimy również, że opinia publiczna istnieje nawet w dyktaturach i uważam, że Putin potrzebuje pretekstu do mobilizacji, więc mogą przeprowadzić atak pod fałszywą flagą, aby powiedzieć Rosjanom: 'jesteśmy atakowani i dlatego musimy się zmobilizować' - dodał.

Pytany o potencjalne inne scenariusze "czegoś dużego", Sikorski - który w środę spotkał się po raz pierwszy z szefem dyplomacji Białorusi Maksymem Ryżenkowem - powiedział, że "Białorusini są bardzo zaniepokojeni wciągnięciem w wojnę".

Sikorski o zagrożeniu ze strony Rosji. "Musimy się przygotować, żeby ich odstraszyć"

- Jak wiecie, w Narwie w Estonii większość stanowią Rosjanie. W niektórych miastach na Łotwie również Rosjanie stanowią większość. Chcieliby mieć most lądowy z Białorusi do enklawy królewieckiej przez Litwę. Nie wiemy, co zrobią, ale musimy się przygotować, żeby ich odstraszyć - wymieniał minister.

Ocenił jednocześnie, że Rosja byłaby "szalona", gdyby zdecydowała się na pełnoskalową inwazję. - Dlatego spodziewam się czegoś mniej jednoznacznego, co też utrudniłoby uruchomienie artykułu 5. NATO o wzajemnej obronie - dodał.

Zapytany, czy Polska byłaby w stanie obronić się bez pomocy USA, Sikorski przypomniał, że Polska walczyła z Rosją jeszcze przed powstaniem Stanów Zjednoczonych i tym razem również stanęłaby do walki.

Wojna w Ukrainie. Sikorski: Rosja uważa, że ma dwie karty do rozegrania

Wicepremier zaznaczył, że obecna rosyjska strategia zdaje się polegać na odcięciu Ukrainy od dostaw z Zachodu, co tłumaczy uderzenia na przejścia graniczne z Polską. Przyznał, że te uderzenia budzą niepokój w Polsce, bo rosyjskie rakiety nie zawsze trafiają do celu.

Sikorski zauważył, że Rosja, choć jej gospodarka cierpi, a jej rezerwy się kurczą, może kontynuować swoją wojnę przez kolejny rok lub dwa, "chyba że Ukraina zniszczy ponad połowę mocy przerobowych rafinerii".

- Rosja uważa, że ma jeszcze dwie karty do rozegrania: mobilizację i ostrą zimę, a także zniszczenie ukraińskiej sieci energetycznej, systemów ciepłowniczych i dużych firm, co się dzieje i co niszczy ukraińską gospodarkę, ale Ukraińcy również mają, jak powiedział prezydent Trump, karty do gry - mówił.

Odnosząc się do sprawy powstania stałej bazy wojsk USA w Polsce, wicepremier powiedział, że baza docelowo pomieściłaby jedną brygadę, a obecnie w Polsce stacjonuje ok. 7 tys. wojsk na zasadzie rotacyjnej.

- Chcemy więc takiej obecności Stanów Zjednoczonych, która by nas uspokoiła, ale nie stanowiła zagrożenia dla Rosji. I mamy nadzieję, że prezydent Trump dotrzyma obietnicy, którą złożył naszemu prezydentowi w tej sprawie - powiedział. Dodał, że do tego celu wystarczyłoby ok. 10 tys. żołnierzy.

Mówiąc o relacjach Europy z Ameryką, Sikorski przedstawił je jako małżeństwo, w którym - choć nie ma już miłości - to obie strony powinny w nim trwać, bo to dla nich korzystne.

- Możemy mieć romanse gdzie indziej, ale dla nas jesteśmy małżeństwem i powinniśmy w nim wytrwać, ponieważ jesteśmy rozsądni - skwitował.

Atak w klasztorze w Jarosławiu. Siostra przełożona: Zło rozpętało się na całegoINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.