Tu prosimy nie przyjeżdżać? Polska, Włochy i Dania chcą zmian w unijnych wnioskach migracyjnych

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Wczoraj, 16 października (16:30)
Polska, Włochy i Dania zaproponowały poprawkę do wniosków ze szczytu UE w sprawie migracji. Państwa chcą, by dokument przewidywał ściślejszą współpracę, gdy działania jednego kraju mogą wpływać na sytuację migracyjną w innych państwach Unii. Inicjatywa ma być sygnałem dla Hiszpanii po wprowadzeniu przez jej rząd amnestii migracyjnej.
Obozowisko migrantów w pobliżu hiszpańskiej Ceuty (fot. ANTONIO SEMPERE) /AFP/East News
Szefowie państw i rządów Unii Europejskiej, którzy obradowali w piątek w Brukseli, zajęli się kwestiami migracyjnymi.
Jak poinformował unijny dyplomata, Polska, Włochy i Dania zaproponowały zmiany w projekcie wniosków ze szczytu. Przywódcy UE mieliby w nich wskazać, że nieuregulowana migracja stwarza wyzwania budzące niepokój wśród Europejczyków.
Postulat ograniczenia zachęt do nieuregulowanej migracji
Trzy państwa opowiadają się za ograniczeniem zachęt dla obywateli państw trzecich do przybywania do Europy w sposób nieuregulowany.
W projekcie pojawił się także postulat, by Komisja Europejska przeanalizowała możliwości zacieśnienia współpracy między państwami członkowskimi. Chodzi o sytuacje, w których krajowe inicjatywy polityczne podejmowane przez jedno państwo mogą mieć konsekwencje dla pozostałych krajów Unii.
Jest to zatem wezwanie do ściślejszej współpracy, a nie próba narzucania przez Europę konkretnych rozwiązań poszczególnym państwom członkowskim – zaznaczył unijny dyplomata.
Sygnał dla Hiszpanii
Choć przedstawiciel UE zastrzegł, że propozycja nie jest wymierzona w konkretne państwo, jej celem ma być wysłanie sygnału rządowi Hiszpanii, by nie podejmował działań wyłącznie na własną rękę.
Premier Pedro Sanchez znalazł się wcześniej w ogniu krytyki części europejskich stolic po wprowadzeniu przez hiszpański rząd amnestii migracyjnej. Na jej podstawie zalegalizowano pobyt cudzoziemców przebywających w Hiszpanii bez wymaganych dokumentów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.