Atak terrorystyczny w Jordanii. Ucierpiała polsko-jordańska rodzina
Do zamachu doszło w piątek w jordańskiej muhafazie Al-Karak. Napastnicy otworzyli ogień podczas pogrzebu w prawosławnej cerkwi Hammoud. W sumie siedem osób zginęło, a 34 zostały ranne.
"Składamy kondolencje rodzinom ofiar. Solidaryzujemy się z władzami Jordanii oraz chrześcijańską społecznością w prowincji Al-Karak. Wyrazy współczucia kierujemy także do polsko-jordańskiej rodziny, która również ucierpiała w zamachu" — przekazali przedstawiciele resortu dyplomacji.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
MSZ potępia zamach w Jordanii. Jest komunikat
"Polska stanowczo potępia atak terrorystyczny. Winni ataku muszą ponieść konsekwencje" — podkreśliło w komunikacie MSZ.
W oświadczeniu czytamy także, że Jordania jest ważnym partnerem Polski. "Od wielu lat angażujemy się [we wspólną] walkę z terroryzmem i ekstremizmem" — głosi komunikat. "Doceniamy szczególną rolę Jordanii w dialogu międzyreligijnym, jako strażnika chrześcijańskich i muzułmańskich miejsc świętych" — dodali przedstawiciele resortu.
Atak na chrześcijan w Jordanii. Ofiary śmiertelne i ranni
Wcześniej podczas konferencji prasowej w Al-Karak generał dywizji Abdallah al-Maja'ata przekazał, że większość osób rannych w strzelaninie w cerkwi prawosławnej Hamoud wciąż przebywa pod opieką medyczną, a poszukiwania sprawców ataku trwają.
Minister spraw wewnętrznych Jordanii Mazin Al Farrayeh oświadczył, że atak został przeprowadzony przez ekstremistów, jednak jest za wcześnie, by stwierdzić, czy mieli oni powiązania z jakimiś znanymi grupami terrorystycznymi. Żadna z nich nie przyznała się jak dotąd do zamachu.
Nagranie wyemitowane przez jordańską telewizję państwową Al-Mamlaka, pochodzące prawdopodobnie z kamery monitoringu zainstalowanej przy kościele, ukazuje trzy osoby, które otwierają ogień z chodnika w stronę budynku, kryjąc się za drzewami i niskim murkiem. Na nagraniu widać również, jak napastnicy biegną w stronę wejścia do kościoła.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.