Radosław Sikorski znów odniósł się do Elona Muska. "Mam nadzieję, że poleci na Marsa"
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wziął w piątek udział w organizowanym w Łodzi festiwalu idei Igrzyska Wolności; był tam pytany m.in. o wojnę w Ukrainie, postawę USA i rolę Europy w rozstrzygnięciu konfliktu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Sikorski mówi o znaczeniu Europy. "Ma karty w tej rozgrywce"
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Jak ocenił, "Europa ma karty" w tej rozgrywce. Wskazał m.in. na fakt, że Europa de facto finansuje działanie państwa ukraińskiego, dysponuje zamrożonymi rosyjskimi aktywami, finansuje dostęp Ukrainy do amerykańskiego sprzętu i technologii, a także sama wciąż wspiera Ukrainę bronią i innymi zasobami.
Zdaniem Sikorskiego znaczenie Europy uświadomili sobie Amerykanie, angażując przedstawicieli Europy w spotkania różnych formatów i negocjacje, a także Rosjanie, o czym — jak ocenił — świadczy m.in. atakujące Europę wystąpienie Siergieja Ławrowa na forum ONZ we wrześniu. — Oni zauważyli, że nie da się tego rozwiązać tylko porozumieniem z USA, a Europa jest w grze — zauważył.
Jak mówił, by Polska i Europa przez następne lata były bezpieczne, "nie wolno zepsuć Unii Europejskiej". — Ona daje nam siłę wobec innych centrów władzy na świecie; możemy występować jak równy z równym, na przykład w negocjacjach handlowych — wskazał.
Sikorski podkreślił, że Europa względem Ukrainy dalej powinna robić to, co do tej pory — wspierając ją finansowo i sprzętowo. Natomiast by zapewnić sobie bezpieczeństwo, ocenił wicepremier, Polska i Europa powinny budować swoją obronność w oparciu o doświadczenia z Ukrainy — uwzględniając rolę dronów i systemów dronowych na froncie i w strefie przyfrontowej, a także fakt, że obecnie rakietą lub dronem można uderzyć właściwie w dowolny element infrastruktury naziemnej.
Sikorski o zależności Europy od USA. Uderzył w Muska
Zwrócił uwagę na potrzebę rozwijania europejskich technologii związanych m.in. z możliwością precyzyjnych uderzeń na dalekich dystansach.
Pytany o kwestię zależności technologicznej od USA i doniesień o ograniczeniu Ukrainie dostępu do amerykańskiego systemu Starlink, Sikorski wskazał, że europejskie firmy już pracują nad budową europejskiej alternatywy. Jego zdaniem Elon Musk, właściciel m.in. Starlinka, miesza się w politykę innych krajów, a "mieszanie polityk i biznesu zazwyczaj źle się kończy". — Muskowi życzę dobrze, jest wielkim wynalazcą, mam nadzieję, że poleci na Marsa — stwierdził szef MSZ.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.